Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Trwa spór o przyszłość Ojcowskiego Parku Narodowego. Kompromis jest możliwy?

Chodzi o tzw. otulinę parku, czyli teren otaczający Ojcowski Park Narodowy. Ekolodzy chcą, by pozostał w dużej mierze niezabudowany. Mieszkańcy protestują z kolei przeciwko "zabieraniu" im własności. Złożyli już w tej sprawie ponad 1000 zażaleń i wniosków.

Trwa spór o przyszłość Ojcowskiego Parku Narodowego. Kompromis jest możliwy?
Fot. Robert Cieślik

Radio Kraków i program "Przed hejnałem" prosto z Ojcowskiego Parku Narodowego. ZOBACZ

Ekolodzy przekonują, że wypełniają polecenie ministra, który nakazał stworzenie planu ochrony parku. Plan stworzono i podzielono obszar chroniony na trzy części. Pierwsza to park narodowy, już teraz ściśle chroniony. Druga to teren zielony przylegający do parku, m.in. pola i łąki, z których część należy do okolicznych mieszkańców. Trzecia część to teren zabudowany. Plan zakłada zablokowanie możliwości budowania w części drugiej.

Właśnie ten element planu wywołuje kontrowersje. Zdaniem ekologów park i tak jest już najmniejszy w Polsce, więc powiększenie obszaru, który pozostanie niezabudowany jest konieczne dla skutecznej ochrony przyrody. "To najmniejszy park narodowy w Polsce. Trzeba bronić go przed czynnikami zewnętrznymi. Obudowanie Parku poważnie zakłóciłoby życie mieszkających tam gatunków. Po to jest powołana ta otulina, żeby zachować korytarze ekologiczne. Tam jest kontakt międzygatunkowy. Inaczej zachodzi efekt wyspy, czyli pewne gatunki się rozmnażają aż nadto, inne zamierają" - mówi dyrektor Ojcowskiego Parku Narodowego, Rudolf Suchanek.

Mieszkańcy przekonują z kolei, że ogranicza się ich prawa. Plan zakłada zablokowanie możliwości budowania na części tej otuliny, zatem rolnik nie mógłby tam nawet postawić zagrody. Oprócz tego nie mógłby używać swobonie wszystkich środków chemicznych do ochrony przed szkodnikami. Mieszkańcy mają też wątpliwości, czy znajdą się pieniądze na to, by wszystkim wypłacić ewentualne odszkodowanie.

Zażalenia i wnioski mieszkańców, których jest ponad 1000, będą teraz kolejno rozpatrywane. Tymczasem władze parku, okoliczne gminy i mieszkańcy wspólnie szukają kompromisu. Jeden z pomysłów zakłada, że otulina parku będzie mniejsza, ale lepiej chroniona.

(Karol Surowka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA