Spłonął dom jednorodzinny. Zginęła jedna osoba, druga została ranna. Strażacy informację o pożarze otrzymali tuż po północy. Na miejscu zastali jedną, ranną osobę. Trafiła do szpitala. Po ugaszeniu pożaru znaleziono zwęglone zwłoki. Przyczyny i okoliczności tej tragedii wyjaśni policja i prokuratura.
Rzecznik oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka powiedziała, że ogień dostrzegli funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei. "Wezwali pomoc i podbiegli do płonącego, niewielkiego budynku. W jego drzwiach zauważyli leżącego, nieprzytomnego mężczyznę. Udzielili mu pierwszej pomocy. To 63–letni mieszkaniec Babic. Podtruty dymem mężczyzna pod opieką ratowników medycznych został przewieziony do szpitala na leczenie" – podała policjantka.
Jurecka powiedziała, że w trakcie akcji gaśniczej we wnętrzu budynku strażacy odnaleźli zwłoki drugiego mężczyzny. "Policjanci ustalili, że jest to 56–latek bez stałego miejsca zamieszkania. Decyzją prokuratora zwłoki zostały zabezpieczone do sekcji" – poinformowała.
Na miejscu zdarzenia prokurator i policjanci prowadzili oględziny. „W trakcie śledztwa ustalone zostaną okoliczności tego tragicznego zdarzenia” – powiedziała Małgorzata Jurecka.