Zbiórka została zorganizowana po tym jak poprzedni konwój został podpalony. W nocy z 3 na 4 marca jedna karetka doszczętnie wtedy spłonęła, druga została uszkodzona. Reakcja była szybka - szpital w Nowym Targu, przekazał karetkę, a Fundacja Moc Przyszłości zorganizowała internetową zbiórkę na zakup kolejnych ambulansów. Apel spotkał się z ogromnym odzewem - cieszy się prezes fundacji Diana Dembicka - Mączka.
Posłuchaj wypowiedzi
Zło sie przeradza w dobro i tak było tym razem dzięki ogromnej hojności całej Polski. Udało się zakupić 3 karetki a dzięki współpracy z katowickim pogotowiem naprawić uszkodzoną w pożarze karetkę. Na wchód jadą 4 karetki, które trafią tam, gdzie przywożeni są ranni prosto z frontu.
Razem z karetkami z Radłowa na Ukrainę wyjechały dwa autobusy z pomocą humanitarną, a przywiozą do Polski około 50 uchodźców, których domy zostały zniszczone. Fundacja Moc Przyszłości zbiera pieniądze na jeszcze jedną karetkę.
O podpalenie konwoju humanitarnego w Radłowie oraz spowodowanie trzech innych niegroźnych pożarów w tego samego dnia podejrzany jest 35-letni mężczyzna, który był już wcześniej karany za podpalenia. Grozi mu do kilku lat więzienia. Nie został aresztowany, bo zdaniem prokuratury nie było do tego podstaw.