Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cztery zarzuty dla podpalacza z Radłowa

35-latek z gminy Radłów odpowie przed sądem za wywołanie 4 pożarów w ubiegły piątek. Straty zostały wycenione na 90 tysięcy złotych. Wśród zniszczonych przedmiotów są dwie karetki pogotowia, dwa samochody osobowe, pustostan, drewniane palety oraz nieużytki.

Cztery zarzuty dla podpalacza z Radłowa
Fot. małopolska policja

W piątek dyspozytor numeru alarmowego został powiadomiony o pożarach w Radłowie i gminie Radłów. Ogniem zajęły się pustostan byłej cegielni, sterta palet, nieużytki rolne oraz samochody osobowe, w tym dwie karetki pogotowia ratunkowego.

W pierwszej kolejności do akcji ratowniczych przystąpili strażacy z jednostek państwowych oraz druhowie z okolicznych OSP. To oni jako pierwsi przybyli na miejsce objęte pożarami. Z ich spostrzeżeń wynikało, że ogień został najprawdopodobniej podłożony, w każdym z tych miejsc. Nie było jednak zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców.

W związku z tym, do swoich czynności przystąpili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Już w późnych godzinach wieczornych został wytypowany mężczyzna, który mógł spowodować pożary. Był on znany tarnowskim policjantom, karany już za podobne przestępstwa. Został zatrzymany w rejonie jednego z pożarów.

Policjanci przystąpili do zbierania śladów  mogących posłużyć w postępowaniu przygotowawczym. Zebrano dowody z miejsca podpaleń oraz przeglądnięto zapis kamer znajdujących się w rejonie ich powstania. Zebrany materiał  pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu 35-latkowi czterech zarzutów uszkodzenia mienia w związku z podpaleniem, przy czym sprawca działał w tzw. w czynie ciągłym i w warunkach recydywy. Mężczyzna nie przyznał się do przedstawionych zarzutów. Doprowadzono go do tarnowskiej prokuratury, gdzie został ponownie przesłuchany. Prokurator prowadzący, na podstawie zebranych materiałów postanowił zastosować wobec mężczyzny środki wolnościowe w postaci dozoru policyjnego. Mieszkaniec gminy Radłów będzie odpowiadał przed tarnowskim sądem z wolnej stopy. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 7 i pół roku. 

Powiązane

  • W Radłowie paliły się karetki i samochody, które miały wyjechać na Ukrainę

    Bartłomiej Maziarz

  • Podpalacz karetki, która miała trafić na Ukrainę, usłyszał zarzuty ale nie trafił do aresztu

    Bartłomiej Maziarz

  • Dlaczego podpalacz z Radłowa nie trafił do tymczasowego aresztu? Prokuratura wyjaśnia

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego