Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dlaczego podpalacz z Radłowa nie trafił do tymczasowego aresztu? Prokuratura wyjaśnia

Tarnowska prokuratura przekonuje, że na razie nie miała podstaw do wnioskowania o areszt dla mężczyzny, który podpalił w Radłowie m.in. karetkę. Miała ona zostać przekazana na Ukrainę. W wyniku pożaru uszkodzone zostały także trzy inne pojazdy ze śląskiego konwoju humanitarnego, który w drodze na Ukrainę miał postój w Radłowie niedaleko Tarnowa.

Dlaczego podpalacz z Radłowa nie trafił do tymczasowego aresztu? Prokuratura wyjaśnia
fot: PSP Tarnów

Posłuchaj co mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, Mieczysław Sienicki

Zatrzymany w tej sprawie 35-latek był już w przeszłości karany za podpalenia. Po pożarze karetki i zatrzymaniu nie przyznał się do winy. Usłyszał zarzuty, ale jak podkreśla rzecznik prokuratury okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki, na razie nie umożliwiają one wnioskowania o tymczasowe aresztowanie. Wszystko dlatego, że zarzut dotyczący zniszczenia mienia jest zagrożony niższą karą niż w przypadku spowodowania pożaru.

- To jednak nie jest koniec śledztwa. Istnieje potrzeba zasięgnięcia opinii biegłego celem ustalenia, czy istniało zagrożenie przeniesienia się pożaru na okoliczne budynki i dalsze samochody. W takim wypadku mogło istnieć zagrożenie dla życia i zdrowia wielu ludzi, a także dla mienia wielkiego rozmiaru. Taka jest przesłanka. W tej sytuacji istnieje możliwość, że zarzucone przestępstwo może zostać zakwalifikowane jako pożar - podkreśla prokurator Sienicki.

To uzasadniałoby wystąpienie o tymczasowe aresztowanie 35-latka podejrzanego m.in. o podpalenie karetki, która miała jechać na Ukrainę. Na razie mężczyzna musi się trzy razy w tygodniu stawiać na policję.

Ta trudna sytuacja uruchomiła jednak także lawinę dobra. Szpital w Nowym Targu przekaże na Ukrainę karetkę w zastępstwie zniszczone w pożarze ambulansu. Koordynująca tę pomoc Fundacja Moc Przyszłości zbiera pieniądze na remont uszkodzonych pojazdów i rozmawia z różnymi instytucjami, które oferują przekazanie kolejnych karetek i pojazdów na Ukrainę.

Tarnowska prokuratura przekonuje, że na razie nie miała podstaw do wnioskowania o areszt dla mężczyzny, który podpalił w Radłowie m.in. karetkę, która miała zostać przekazana na Ukrainę. Od pożaru uszkodzone zostały także trzy inne pojazdy ze śląskiego konwoju humanitarnego, który w drodze na Ukrainę miał postój w Radłowie niedaleko Tarnowa.

Powiązane

  • W Radłowie paliły się karetki i samochody, które miały wyjechać na Ukrainę

    Bartłomiej Maziarz

  • Policja ujęła 34-latka podejrzewanego o podpalenie m.in. karetek dla Ukrainy

    Bartłomiej Maziarz

  • Szpital w Nowym Targu przekaże Ukrainie karetkę. Zastąpi spalony ambulans

    Bartłomiej Maziarz

  • Podpalacz karetki, która miała trafić na Ukrainę, usłyszał zarzuty ale nie trafił do aresztu

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem