Szpital w Nowym Targu przekaże na Ukrainę karetkę, w miejsce ambulansu, który miał tam trafić w sobotę, ale spłonął w pożarze. Doszło do niego w piątek wieczorem w Radłowie w powiecie tarnowskim, gdzie ze Śląska dojechał na postój konwój 6 karetek i 4 samochodów. Niestety wskutek pożaru 1 karetka została zniszczona, a trzy pojazdy uszkodzone. Dlatego konwój humanitarny ostatecznie dotarł na Ukrainę w niepełnym wymiarze. Dzięki instytucjom oraz ludziom dobrej woli ma zostać uzupełniony.
Na prośbę wojewody małopolskiego Łukasza Kmity, karetkę na Ukrainę przekaże Podhalański Szpital Specjalistyczny w Nowym Targu. Za takie wsparcie dziękuje Diana Dembicka z Fundacji Moc Przyszłości z powiatu tarnowskiego, która koordynuje pomoc dla Ukrainy.
W sobotę na Ukrainę dotarły samochody z konwoju humanitarnego przekazane przez różne śląskie instytucje. To te pojazdy, które nie ucierpiały w pożarze podczas postoju w Radłowie.
Policja zatrzymała 35-letniego mieszkańca Radłowa, który jest podejrzewany o podpalenie karetki. Funkcjonariusze w żaden sposób nie łączą tego zachowania z kontekstem ukraińskim. Sprawdzają, czy mężczyzna nie jest także odpowiedzialny za spowodowanie innych pożarów w tym samym dniu w Radłowie. A jak dowiedziało się Radio Kraków, 35-latek w przeszłości był już notowany za podpalania.