Miasto już dwukrotnie przekładało kompleksowe prace, bo jak przekonuje prezydent Roman Ciepiela, nie powinno się tego robić przed inwestycjami w kamienicach przy Rynku. Dlatego na razie, przed sezonem, przyklejane są najbardziej ruszające się płytki w północnej części Rynku, a częściowo także wymieniane. Tarnowianie jednak tracą do takich doraźnych prac cierpliwość.
"Takie wymieniane płytek nic nie daje. Trzeba zrobić raz, a dobrze - wykonane tak jak trzeba. To w końcu reprezentacyjna część Tarnowa" - mówią reporterowi Radia Kraków tarnowianie.
Aktualne prace na tarnowskim Rynku mają kosztować 10 tysięcy złotych i zakończyć się przed majówką. Natomiast według ostatnich planów kompleksowy remont ma zostać zrealizowany w przyszłym roku. Tarnów dostał na to dofinansowanie w ramach rewitalizacji. Problemem może być jednak to, że opóźnia się remont kamienic przy Rynku, a to od tych prac prezydent Ciepiela do tej pory uzależniał przebudowę płyty. Miasto ma problem ze znalezieniem wykonawcy przebudowy kamienicy Rynek 4 pod Tarnowski Park Doświadczeń. W miejscu stanął też remont prywatnej kamienicy przy Wielkich Schodach.
(Bartek Maziarz/ew)