Do połowy przyszłego roku ma się zakończyć pierwszy etap Pałacu Dąmbskich w Wojniczu. Po latach oczekiwań we wrześniu rozpoczęła się wymiana dachu i jego konstrukcji, remont elewacji, ocieplenie, a także izolacja i podbicie fundamentów. W ramach umowy mają zostać także wymienione okna i drzwi. Prace kosztują prawie 5 milionów złotych, ale większość z nich gmina Wojnicz pozyskała z rządowych funduszy.
Posłuchaj co mówi zastępca burmistrza Wojnicza, Leszek Ząbkowski
Jak przekonuje zastępca burmistrza Leszek Ząbkowski, te prace były niezbędne dla ratowania Pałacu Dąmbskich z XIX wieku. "Zaczęliśmy od dachu. On jest w złym stanie technicznym, ze względu na wiek tego budynku. Będzie wymiana większości więźby dachowej i całego pokrycia dachowego. Wszystko jest pod stałą opieką i nadzorem konserwatora zabytków w Tarnowie. Jesteśmy po trzech komisjach konserwatorskich. Działamy" - podkreśla.
Wojnicz ma już także kosztorys kolejnego, wewnętrznego etapu rewitalizacji Pałacu Dąmbskich, który może kosztować nawet ponad 10 milionów złotych i jest uzależniony od możliwości pozyskania przez gminę dotacji.
Po zakończeniu prac pałac ma zostać przeznaczony na potrzeby Gminnego Ośrodka Kultury oraz salę reprezentacyjną, która będzie pełniła również rolę sali ślubów.