Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnowskie Azoty analizują możliwość budowy spalarni śmieci

Chemiczny potentat już kilka lat temu był zainteresowany powstaniem takiej instalacji przy zakładowej elektrociepłowni i proponował współpracę miastu. Budowa spalarni w tym miejscu miała być bowiem tańsza i rozwiązywała też problem koniecznych do wykonania inwestycji prośrodowiskowych przez spółkę. Jednak nic z tego nie wyszło, bo miasto bało się uzależnienia od Azotów i forsowało też plan budowy spalarni odpadów przez MPEC. Zapowiadana instalacja jednak na razie nie powstała.

Tarnowskie Azoty analizują możliwość budowy spalarni śmieci
fot: P. Topolski

Azoty tymczasem znów interesują się budowa spalarni odpadów, co przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków wiceprezes spółki Grzegorz Kądzielawski. "Spalarnia w Tarnowie powinna powstać. Na dwie miejsca nie ma. Naturalnym terenem dla takiej inwestycji są przemysłowe tereny Grupy Azoty, nie lokalizacja pośrodku zabudowań. Jako Grupa Azoty to analizujemy i jesteśmy otwarci na różne rozwiązania" - mówi.

Tymczasem budowa spalarni odpadów przez tarnowski MPEC przy elektrociepłowni na Piaskówce stoi pod dużym znakiem zapytania. Spółka czeka na ostateczną decyzję sądu w sprawie decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Równie istotnym problemem jest spór pomiędzy akcjonariuszami MPEC-u - miastem oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który miał pożyczyć MPEC-owi 145 milionów złotych na budowę spalarni.

Zaczęło się od wniosku prezydenta Tarnowa o wypłatę 4 milionów złotych dywidendy z zysków miejskiej spółki, które miały podratować miejski budżet. To by jednak oznaczało konieczność wypłaty przez MPEC kolejnych 5 milionów złotych pozostałym akcjonariuszom. Zdaniem prezesa MPEC Krzysztofa Rodaka poważnie osłabiłoby to montaż finansowy dla planowanej budowy spalarni. NFOSiGW zaskarżył decyzję o wypłacie dywidendy do sądu i ten ją wstrzymał. Zdaniem prezydenta Romana Ciepieli, wypłata dywidendy w takich kwotach nie powinna być problemem dla planów budowy spalarni odpadów. Sprawa ma jednak też drugie dno.

W statucie MPEC zapisano, że jeśli spalarnia odpadów nie znajdzie się na ministerialnej liście do końca 2020 roku, to Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z automatu wyjdzie ze spółki. MPEC będzie musiał wtedy wypłacić Funduszowi 37 milionów złotych za akcje. Co ciekawe, mimo wykreślenia spalarni z rządowej listy, zapis w statucie jest aktualny i NFOŚiGW ma wyjść ze spółki 30 czerwca. To według prezesa Krzysztofa Rodaka przekreśli plany budowy spalarni odpadów. Dlatego chce, żeby miasto doprowadziło do zmiany statutu spółki.

Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio Kraków, na razie jednak propozycje zmian w statucie formułowane przez NFOŚiGW są odrzucane przez przedstawicieli miasta, którzy uważają, że są one niekorzystne z punktu widzenia interesów samorządu.

Inna sprawa, że po ewentualnym wyjściu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z MPEC, miasto Tarnów odzyska pełną kontrolę nad spółką. W tej chwili, mimo większościowego pakietu akcji, ma jedynie 3 na 7 członków Rady Nadzorczej własnej spółki. To w praktyce oznacza, że samodzielnie nie może zdecydować o kluczowych inwestycjach ani też o obsadzie prezesa zarządu spółki.

Pojawiają się też głosy, że jeśli nie zmieni się statut MPEC i NFOŚiGW wyjdzie ze spółki, to może dojść do sytuacji, w której MPEC będzie się musiał jeszcze raz starać o finansowe wsparcie przez Fundusz budowy spalarni odpadów. Nie wiadomo z jakim skutkiem. To w mieście jest jednak odbierane jako próba szantażu.

O wcześniejszych planach Azotów dotyczących budowy spalarni odpadów informowaliśmy już w 2014 i 2015 roku.


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Bartek Maziarz/Jacek Bańka/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"