Tarnowska policja nie doszukała się wykroczenia w sprawie gazety jednego z miejskich radnych - Marka Ciesielczyka. Policja odmówiła wszczęcia postępowania dotyczącego numeru gazety "Zjednoczeni dla Tarnowa", który ukazał się podczas kampanii wyborczej. Niektórzy tarnowscy radni uważali, że gazeta ma formę materiału wyborczego, ale nie jest oznakowana jako materiał wyborczy.
Policja jednak odmówiła wszczęcia w tej sprawie postępowania. "Na chwilę obecną nie zostały stwierdzone żadne znamiona czynu zabronionego. Stąd odmowa wszczęcia postępowania. Czekamy na uprawomocnienie się tej decyzji. Teraz nie będziemy prowadzili żadnych czynności w tej sprawie" - mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
Strony w tej sprawie mają 7 dni na odwołanie się od decyzji ws. odmowy wszczęcia postępowania.
(Agnieszka Wrońska/ko)