Ma być tarnowskim "dowodem osobistym", po dwóch latach od jej powstania ma ją jednak dopiero 19 tysięcy osób - elektroniczna karta mieszkańca powoli jednak staje się obowiązkowa w Tarnowie.
Karta wydawana jest mieszkańcom Tarnowa i Powiatu Tarnowskiego -ale tylko mieszkańcy miasta mogą korzystać z ulg zapisanych na niej - jeśli ją zgubimy, trzeba już zapłacić za jej ponowne wyrobienie.
Już teraz można nią płacić za parking, używać jako bilet okresowy i podczas głosowania w Budżecie Obywatelskim Tarnowa. Aby zachęcić tych, którzy jeszcze jej nie mają, Wydział Informatyzacji w tarnowskim magistracie przygotowuje nowe możliwości dla jej posiadaczy zapewnia Janusz Różycki, szef wydziału. - W tym najbliższym czasie będziemy realizować wspomaganie Kartą Miejską zakupu biletu jednorazowego - będziemy mogli te bilety jednorazowa w postaci "portmonetki komunikacyjnej" trzymać na karcie mieszkańca. Również kartę będziemy w przyszłości coraz szerzej wykorzystywać jako kartę wejścia do stref ograniczonego dostępu.
Karta w przyszłości ma być też połączona z elektronicznym dziennikiem i zastąpi kartę biblioteczną. W mieście ma powstać także specjalny portal do kontrolowania dzięki niej, należności podatkowych a także do załatwiania spraw w urzędzie. To jednak kwestia przyszłego roku.