Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: 2,5 roku więzienia dla kuriera, który śmiertelnie potrącił chłopca

Jest wyrok dla kuriera, który w grudniu zeszłego roku śmiertelnie potrącił 9-letniego chłopca na jednym z tarnowskich osiedli. 19-latek ma trafić do więzienia na 2,5 roku. Dostał też zakaz prowadzenia pojazdów na okres sześciu lat.

Do tragicznego wypadku doszło przy ul. Ablewicza. 19-latek - pracownik firmy kurierskiej-  cofał autem dostawczym. W pewnym momencie z jednego z bloków wybiegł chłopiec. Kierowca nie zauważył dziecka i uderzył w niego tyłem samochodu. 9-latek zginął na miejscu. 

Oskarżony już na etapie postępowania prokuratorskiego przyznał się do winy. Groziło mu 8 lat więzienia, jego obrońcy chcieli jednak, aby sąd  wyznaczył mu karę w zawieszeniu. Sąd jednak zdecydował się na bezwzględne pozbawienie wolności. 

"2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności to bardzo surowa kara, ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zdarzenia, jest to kara konieczna. To musi być przestroga nie tylko dla oskarżonego, ale dla wszystkich, którzy łamią przepisy ruchu drogowego. Jeżeli nic się nie dzieje, każdy uważa, że może to robić bezkarnie" - mówiła sędzia Aneta Słowik. 

Apelację od tego werdyktu zapewne złoży prokurator, który żądał dla oskarżonego 3,5 roku pozbawienia wolności. Z wyrokiem nie zgadza się także rodzina chłopca, który zginął w wypadku. Oczekiwali, że sąd skaże 19-latka na najwyższy grożący mu wymiar kary - czyli 8 lat pozbawienia wolności.  

Pierwsza rozprawa w tym procesie, przypomnijmy została odroczona, ponieważ 19-latek poinformował, że leczy się psychiatrycznie. Sąd zlecił sporządzenie opinii biegłemu, czy oskarżony może mimo to odpowiadać przed sądem. Biegły nie stwierdził przeszkód do kontynuowaniu procesu sądowego. 

Podczas rozprawy w tarnowskim sądzie sam oskarżony nie składał już wyjaśnień - podtrzymał te złożone na etapie postępowania prokuratorskiego. Złożył jedynie krótkie oświadczenia dotyczące okoliczności wypadku i stanu samochodu, którym jechał. 19-latek zwrócił się także do rodziny ze słowami ubolewania - poprosił ich o wybaczenie. 

Wyrok, jaki zapadł w tarnowskim sądzie, jest nieprawomocny.  

(Agnieszka Wrońska/ew)

Obserwuj autorkę na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego