Pogoda po raz kolejny płata figle organizatorom Święta Karpia w podtarnowskich Wierzchosławicach. Impreza zostaje przesunięta na kolejną niedzielę, ale to nie jedyny problem organizatorów. Przez chorobę karpi z Wierzchosławic, muszą je sprowadzac ze Świętokrzyskiego.
Jednak powiatowy lekarz weterynarii uspokaja, że wirus, który zdziesiątkował stawy również w Wierzchosławicach nie jest groźny dla ludzi. Z kolei Danuta Flaumenhaft z Gminnego Centrum Kultury dodaje, że podczas 10 Święta Karpia w Wierzchosławicach będzie sprzedawana ryba wypożyczona z Pacanowa - "To, że bidulek karp z Wierzchosławicach jest chory to nie znaczy, że Święta Karpia nie będzie. Przyjedzie do Nas karp z Pacanowa i on jest na 100 procent zdrowy, proszę się nie obawiać".
Święto Karpia w Wierzchosławicach to jednak nie tylko sprzedaż i degustacja karpia. Impreza promuje także regionalną kulturę i zespoły muzyczne. Szczegółowy plan przełożonego na niedzielę 14 października Święta Karpia będzie znany na początku tygodnia.
(Bartek Maziarz/Agnieszka Wrońska)