Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sprawca pożaru bloku w centrum Tarnowa skazany na 25 lat za zabójstwo

39-letni sprawca pożaru w bloku w centrum Tarnowa został skazany za zabójstwo na 25 lat więzienia! Włodzimierz B. był dziesięciokrotnie karany m.in. za kradzieże i rozboje. Niedługo po tym jak na początku ubiegłego roku wyszedł z więzienia, wrócił na przestępczą ścieżkę. Zaczął nękać jedną z lokatorek bloku przy ulicy Przemysłowej 5, która chciała zerwać z nim znajomość. 31 maja ubiegłego roku 39-latek podpalił wózek dziecięcy na klatce schodowej bloku, która była jedynym wyjściem ewakuacyjnym. 11 osób trafiło do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla i poparzeniami. Kobieta, która mieszkała nad palącą się klatką schodową, zmarła po czterech miesiącach w szpitalu.

Sprawca pożaru bloku w centrum Tarnowa skazany na 25 lat za zabójstwo
fot: Bartłomiej Maziarz, archiwum RK

Posłuchaj co mówi sędzia referent Marcin Hebda z Sądu Okręgowego w Tarnowie

Sprawa był oskarżony o spowodowanie zdarzenia zagrażającego życiu wielu osób. Sąd skazał go jednak za zabójstwo.

- Oskarżony dzień przed zdarzeniem kieruje do jednej z pokrzywdzonych groźby zabicia, wywiezienia do lasu i twierdzi, że druga osoba, która rzekomo stoi na przeszkodzie w stworzeniu szczęśliwego związku z pokrzywdzoną, zostanie spalona. Następnie oskarżony po raz kolejny kontaktuje się z pokrzywdzoną i zapowiada groźby spalenia. Wreszcie o godzinie 23:20 oskarżony wchodzi do klatki schodowej, podpala wózek dziecięcy przy użyciu zapalniczki, odwraca się, patrzy czy się pali i wychodzi. Nie budzi żadnych wątpliwości, że oskarżony działał z zamiarem zabójstwa. Jak pożar objął całą klatkę i odciął mieszkańcom bloku jedyną drogę ucieczki, oskarżony dzwoni do pokrzywdzonej i pyta się, czy już się palą. Trudno wymagać bardziej bezpośrednich i jaskrawych dowodów wskazujących, że zamiarem oskarżonego od początku było dokonanie zabójstwa poprzez podpalenie. To nie budzi najmniejszej wątpliwości sądu - podkreśla sędzia referent Marcin Hebda z Sądu Okręgowego w Tarnowie.

Mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia, bo wcześniejsze 10 kar więzienia nie przyniosły żadnego skutku. Zdaniem sądu Włodzimierz B. jest osobą głęboko zdemoralizowaną, która nie ma najmniejszych szans na powrót do społeczeństwa.

- Obowiązkiem sądu jest orzeczenie takiej kary, która skutecznie zabezpieczy społeczeństwo przed zachowaniem 39-latka - dodano.

Wyrok jest nieprawomocny. Byli nim zaskoczeni zarówno obrońca, jak i prokuratura. Obie strony zapowiedziały złożenie wniosków o pisemne uzasadnienie. Od tego uzależniają swoje odwołania.

fot: B. Maziarz

Włodzimierz B. nie mia stałego adresu zamieszkania. Po wyjściu z więzienia w lutym 2023 roku nocował m.in. w ogrzewalni. 

Mężczyzna przyznał się do winy. Na sali sądowej mówił, że bardzo żałuje tego co zrobił i że gdyby mógł cofnąć czas to na pewno by tego nie zrobił. Przeprosił też pokrzywdzonych. Usłyszał wyrok za zabójstwo dokładnie w swoje 39. urodziny.

Obrońca mężczyzny adwokat Łukasz Tutaj przekonywał, że Włodzimierz B. nie podpalił wózka w jakimś konkretnym celu. Jak zwracał uwagę, na nagraniu z monitoringu widać, że kiedy podłożony zapalniczką ogień początkowo nie był widoczny, to oskarżony mimo tego wyszedł z klatki schodowej. "Gdyby miał zamiar podpalenia, spowodowania jakiegoś pożaru czy też jeszcze tym bardziej śmierci jakiejś osoby, z pewnością dążyłbym do tego, żeby ten ogień zapalił się na tyle mocno, żeby się go nie dało ugasić i dostrzec w porę. Pewnie by wrócił, żeby jeszcze bardziej rozniecić ten ogień".

Sąd nie dał jednak wiary takiemu tłumaczeniu adwokata Włodzimierza B. i skazał go za zabójstwo na 25 lat więzienia. 

Prokurator Beata Świerczek z Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wyjaśnia, że zarzut spowodowania zdarzenia zagrażającego zdrowiu i życiu wielu osób był stawiany na drugi dzień po pożarze z 31 maja 2023. "Wydaje się, że przyjęcie takiej podstawowej kwalifikacji było wówczas najsłuszniejsze". Prokurator wnioskowała o 7,5 roku więzienia dla Włodzimierza B. Zapadł jednak dużo surowszy wyrok i to za zabójstwo. Beata Świerczek podkreśliła, że to wymaga głębszej analizy tej sprawy przez prokuraturę. 

Powiązane

  • 11 osób poszkodowanych w pożarze w bloku w centrum Tarnowa. Policja zatrzymała podejrzewanego o podpalenie

    Bartłomiej Maziarz

  • Tarnów: jest zarzut dla podpalacza bloku. 38-latek podłożył ogień z zemsty na jednej z mieszkanek

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026