Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sądy przerzucają się sprawą R. Ścigały. Teraz trafi do Brzeska

Będzie to już trzeci sąd, który ma się zająć tarnowską aferą korupcyjną. Najpierw sędziowie z Tarnowa rękami i nogami bronili się przed sądzeniem byłego prezydenta swojego miasta. Jak dowiedziało się Radio Kraków - teraz podobnie zachowali się sędziowie z Wieliczki, którzy doprowadzili do przekazania sprawy do Brzeska. Powodem kolejnych przenosin jest… dobro świadków, którzy nie powinni jeździć do sądu za daleko.

Sądy przerzucają się sprawą R. Ścigały. Teraz trafi do Brzeska
Były prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała. Fot. P. Topolski

Akt oskarżenia w sprawie tarnowskiej afery korupcyjnej trafił do sądu rejonowego w Tarnowie na początku lipca. Tamtejsi sędziowie potrzebowali jednak dwóch miesięcy, żeby zebrać podpisy pod wnioskiem o wyłączenie się od orzekania w tej sprawie m.in. ze względów na kurutazyjne spotkania z oskarżonymi. Długi czas załatwiania formalności tłumaczyli tym, że byli na wakacjach.

Kiedy sprawa we wrześniu trafiła dosyć niespodziewanie do sądu rejonowego w Wieliczce wydawało się, że wreszcie ruszy z miejsca. Niestety tak się nie stał. Zdaniem prezesa sądu Łukasza Woźniaka, wszystko przez skargę na przewlekłość postępowania jednego z oskarżonych, Bogdana G.

Skarga została oddalona. 27 tomów akt wróciło do Wieliczki i sąd mógłby się wreszcie zająć wyznaczeniem terminu pierwszej rozprawy, ale problem w tym, że już w ogóle nie chce się nią zajmować. Prezes Łukasz Woźniak, który przejął prowadzenie sprawy od chorego sędziego, po zastanowieniu stwierdził niespodziewanie, że Ryszarda Ścigałę oraz 5 innych oskarżonych z nim osób powinien sądzić sąd w Brzesku.

Jak wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków, chodziło mu o… komfort ponad 50 świadków, którzy w większości mieszkają w Tarnowie lub okolicy i dlatego jego zdaniem sprawa powinna trafić bliżej tego miasta, czyli do Brzeska. „Trzeba pamiętać, że świadkowie mają jakieś życie rodzinne, zawodowe i taka wyprawa do sądu ten dzień dezorganizuje. Zdecydowanie wygodniejsze dla nich jest dojechanie do sądu rejonowego w Brzesku niż w Wieliczce” - tłumaczy prezes Woźniak.

Z wnioskiem Prezesa Łukasza Woźniaka zgodził się sąd okręgowy w Krakowie i podjął decyzje o przekazaniu sprawy do Brzeska. Akta powinny tam trafić w piątek. Woźniak przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że „może się pojawić odczucie, że to jest jakieś przerzucanie się sprawą”, ale jak podkreślił, jest to „myślenie nieuprawnione”.

Jest jednak jeszcze jedno pytanie. Dlaczego sąd w Wieliczce wcześniej nie złożył wniosku o przekazanie sprawy do Brzeska, skoro miał taką możliwość już od trzech miesięcy? Prezes Woźniak przyznał, że trudno teraz oceniać dlaczego sędzia, który miał się zajmować sprawą, a później zachorował, nie zgłaszał takiego wniosku.

Jak jednak podkreślił, już po dwóch – trzech tygodniach od momentu kiedy sprawa trafiła do Wieliczki, dotarła tam też skarga jednego z oskarżonych i akta sprawy trzeba było wysłać do sądu okręgowego. Bez nich sądowi trudno było się zajmować tarnowską afera korupcyjną.

„Oczywiście szybkość rozpoznania takiej sprawy jest istotna, jak każdej sprawy w sądzie. Jednak powinniśmy też patrzeć na inne okoliczności. Jak chociażby na to, czy bez potrzeby nie będziemy zmuszać kilkudziesięciu świadków do jeżdżenia zdecydowanie dalej, jeżeli mogą przyjechać bliżej” - tłumaczy Woźniak.

Prezes sądu rejonowego w Wieliczce w rozmowie z Radiem Kraków przyznaje, że przez kolejne przekazanie sprawy jej rozpoczęcie na pewno się opóźni. Jeśli sąd rejonowy w Brzesku ominą problemy ze skargami to proces Ryszarda Ścigały oraz 5 oskarżonych z nim osób powinien ruszyć na wiosnę.

Ryszard Ścigała w przesłanym do Radia Kraków komentarzu napisał, że "jest zaskoczony kolejnym odroczeniem sprawy".

Były prezydent Tarnowa oskarżony o korupcje nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia. Podczas listopadowych wyborów został wybrany radnym miejskim ze stowarzyszenia "Tarnowianie".

(Bartek Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA