W tarnowskim schronisku dla bezdomnych mężczyzn oraz noclegowni prowadzonych przez Caritas przebywa 96 osób. Ostatniej nocy przybyły dwie nowe. Jeden z mężczyzn został przywieziony przez policję z pustostanu, w którym przebywał na terenie Tarnowa. Drugi zamieszkiwał dotąd w baraku na terenie jednej z podtarnowskich gmin i po kilku dniach namawiania przez pracowników opieki społecznej, zgodził się na przewiezienie dla schroniska dla bezdomnych, które cały czas działa w reżimie sanitarnym - podkreśla kierownik placówki Jerzy Maślanka.
Konieczna jest izolacja dla nowoprzybyłych osób, co ogranicza możliwość dużej rotacji. W schronisku są dwa pomieszczenia z pionem sanitarnym, gdzie przebywają te osoby i dopiero później dołączają do pozostałych.
Kierownik schroniska dla bezdomnych mężczyzn w Tarnowie podkreśla jednak, że placówka jest przygotowana na przyjęcie jeszcze około 20 osób - na materacach w świetlicy czy stołówce. Placówka prowadzona przez Cartitas Diecezji Tarnowskiej chętnie przyjmie także od ludzi dobrej woli odzież zimową, żywność z długim terminem ważności oraz środki do dezynfekcji.
Bartłomiej Maziarz/bp