Pracownicy ubojni drobiu IMEX domagają się przywrócenia prawa do rytualnego uboju zwierząt, gdyż jego zakaz oznacza dla nich utratę pracy. Dziś w tej sprawie protestują w Warszawie.
Właściciel oraz pracownicy ubojni drobiu IMEX biorą dziś w Warszawie udział w manifestacji w sprawie przywrócenia prawa do rytualnego uboju zwierząt . To specjalny sposób zabijania zwierząt i produkcji mięsa dla wyznawców religii muzułmańskich.
Od tego roku po protestach obrońców praw zwierząt rytualny ubój został zakazany w Polsce. Tyle że na sprzedaży tego mięsa zarabiało kilkanaście polskich ubojni w tym także Imex z Brzeska. - Zmiany w przepisach oznaczają dla nas zwolnienia - ubolewa Grzegorz Marek, prezes firmy IMEX.
Właściciele ubojni szacują że w wyniku zakazu uboju rytualnego w Polsce w całym kraju pracę może stracić nawet 6 tysięcy osób.
W dzisiejszych protestach w stolicy oprócz pracowników brzeskiej ubojni udział zapowiedzieli pracownicy zakładów mięsnych z całego kraju, które po zakazie uboju rytualnego odnotowują olbrzymie straty.