Prezydent Tarnowa wspólnie z Komitetem Opieki Nad Zabytkami Kultury Żydowskiej chcą napisać list do prezydenta Stanów Zjednoczonych. Impulsem była wypowiedź samego Donalda Trumpa, który podczas rozpoczęcia święta Chanuki nawiązał do żydowskiej historii miasta, a także do tego, że miasto i jego mieszkańcy bardzo ucierpieli w czasie Holokaustu.
Prezydent Tarnowa podczas symbolicznego przekazania dotacji miasta na remont cmentarza żydowskiego zapowiedział reakcje na słowa Donalda Trumpa: - Mamy zamiar napisać list do prezydenta Trumpa. Skoro Tarnów został zauważony jako miejsce znaczące w historii żydów, to być może jest to dobra okazja, by uzupełnić wiedzę prezydenta Trumpa i społeczności Stanów Zjednoczonych o tym, co obecnie dzieje się w Tarnowie. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z takich projektów jak Festiwal Kultury Żydowskiej czy tysiące młodych obywateli Izraela, którzy przyjeżdżają tutaj i poznają swoje korzenie.
Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela uważa jednak, że ewentualne zaproszenie prezydenta Stanów Zjednoczonych do Polski oraz Tarnowa leży w gestii prezydenta Andrzeja Dudy. Jak dodał Roman Ciepiela: - Jeżeli kiedykolwiek prezydent Stanów Zjednoczonych będzie miał swoich planach podróż po Polsce to chętnie będziemy go widzieć w Tarnowie. Ale musimy znać też swoje miejsce.
Bartek Maziarz/wm