Członkowie tarnowskiego Komitetu Opieki nad Zabytkami Żydowskimi chcieliby przypomnieć mieszkańcom miasta, gdzie w Tarnowie znajdowały się kiedyś żydowskie synagogi. Dzisiaj najbardziej znane takie miejsce to Bima na placu Rybnym. Członkowie komitetu chcieliby chociażby przypomnieć o największej tarnowskiej synagodze - Nowej Synagodze zwanej Jubileuszową, kompletnie zniszczonej podczas wojny, a znajdującej się na rogu ulic Nowej i Waryńskiego.
- Budynek, który tam stoi, jest tam, gdzie był narożnik synagogi. Chcemy zrealizować taki projekt, żeby na fasadzie tego budynku zamieścić w formie siatki kopię starej fotografii oryginalnego wizerunku synagogi - mówi Adam Bartosz z Komitetu.
We wrześniu 1993 roku Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie ufundował już tablicę pamiątkową na budynku przy rogu ulic Nowej i Waryńskiego. Siatka to kolejny pomysł na upamiętnienie tego miejsca. Jedna z kolumn Synagogi Jubileuszowej, wydobyta po wojnie z gruzów, posłużyła jako pomnik zagłady i została ustawiona na tarnowskim żydowskim cmentarzu.
fot: P. Topolski
W Tarnowie przed II wojną światową funkcjonowało co najmniej 40 synagog. Członkowie Komitetu Opieki nad Zabytkami Żydowskimi chcieliby zdecydowaną większość z nich przypomnieć. Ma to mieć wymiar historyczny, ale i turystyczny. W ostatnich miesiącach rośnie bowiem liczba wycieczek żydowskich odwiedzających Tarnów, które poszukują właśnie takich śladów własnej historii.
(Agnieszka Wrońska/ko)