Początkowo przekonywano, że do skorzystania z taniego parkingu koło dworca kolejowego, przez pierwsze 5 lat będzie konieczny bilet na pociąg. Takie wymogi dofinansowania unijnego zniechęciły do budowy parkingów inne małopolskie miasta, które bały się o utrzymanie ogromnych budynków. Przez to ograniczenie oraz inne problemy, z czterech planowanych parkingów w Małopolsce powstaje tylko jeden. Ten w Tarnowie. Ma być otwarty w listopadzie i to dla szerszego grona kierowców niż planowano.
Posłuchaj co mówi dyrektor targowisk miejskich, Jacek Chrobak
- Na początku była mowa tylko o pasażerach kolei. Teraz mamy zapewnienie, że będą mogli korzystać też użytkownicy transportu zbiorowego z Tarnowa. NIe wiemy jeszcze jak z prywatnymi przewoźnikami, ale pewnie też będą mogli korzystać z tego parkingu - podkreśla dyrektor targowisk miejskich, Jacek Chrobak. Bilet na parking park&ride przy tarnowskim dworcu PKP, co najmniej przez 5 lat, ma kosztować 5 złotych za cały dzień.
Do skorzystania będzie potrzebny bilet na pociąg lub komunikację miejską. Mają być one sprawdzane wyrywkowo przy wyjeździe z parkingu. Kierowcy, którzy nie będą ich mieli, będą się musieli liczyć ze stuzłotową karą.
Żeby utrzymać parking, miasto zmniejszyło planowaną liczbę planowanych miejsc z 580 na 340. Będzie także 25 miejsc dla rowerów i 10 dla motocykli. Jak przypomina dyrektor targowisk miejskich w Tarnowie, Jacek Chrobak, przy okazji budowy inwestycji przebudowano ulice dojazdowe Do Huty, Monopolową, a także ulicę Głowacką. Natomiast kolejarze przedłużają przejście podziemne z dworca oraz peronów do parkingu.
Powodzenie tego miejsca w dużej mierze zależy jednak od kolejarzy. Chodzi przede wszystkim o zakończenie opóźnionej modernizacji torów do Krakowa, co ma jednak nastąpić dopiero w przyszłym roku. Dorota Szalacha z Polskich Linii Kolejowych, pod koniec maja zapowiadała jednak na antenie Radia Kraków, że pociągi wyraźnie przyspieszą już pod koniec 2015 roku. Pospieszne mają pokonywać trasę z Tarnowa do Krakowa poniżej 1 godziny. Teraz zajmuje im to 1 godzinę i 43 minuty.
Inna sprawa, że jeden z głównych dojazdów do parkingu od centrum miasta prowadzi pod remontowanym wiaduktem kolejowym na ulicy Krakowskiej. Utrudnienia mają wrócić w to miejsce po wakacjach i potrwać nawet rok. To szczególnie rano może utrudniać dojazd do parkingu za dworcem kolejowym.
Budowa parkingu park&ride za dworcem kolejowym w Tarnowie, razem z przebudową dróg i wykupem działek, kosztowała około 17 milionów złotych. Tarnów dostał na ten projekt 11 milionów 720 tysięcy złotych z unijnego dofinansowania.
(Bartłomiej Maziarz/ko)