Kolejne zgłoszenie o niedźwiedziu w okolicach Tarnowa. Młodego niedźwiadka brunatnego zajadającego pożywienie w okolicach Łękawki i Łękawicy zarejestrowała fotopułapka należąca do koła łowieckiego "Podgórskie". Tymczasem dwa dni później, 16 maja około godziny 4 nad ranem przebiegającego przez jezdnię zarejestrował monitoring sklepu w Borowej koło Czarnej Tarnowskiej już w powiecie dębickim, około 30 kilometrów dalej. Zdaniem nadleśniczego nadleśnictwa Gromnik, Grzegorza Wojtanowskiego, to nie wyklucza, że jest to ten sam młody niedźwiadek zarejestrowany pomiędzy Tarnowem i Tuchowem.
Posłuchaj, co mówi nadleśniczy nadleśnictwa Gromnik, Grzegorz Wojtanowski
"Gdyby się kierował na północny wschód, to jest to możliwe, żeby tam się przemieścił. Ja ciągle zakładam, że to jeden osobnik, według mojej wiedzy to możliwe, że mógł się tam pojawić"
- mówi nadleśniczy.
Grzegorz Wojtanowski radzi, żeby zachować spokój i unikać gwałtownych zachowań:
Wiemy doskonale, że człowiek nie jest obiektem dużego zainteresowania ze strony Niedźwiedzia, raczej musi nastąpić sytuacja, która wywoła u niego zaniepokojenie, reakcję obronną, natomiast nawet w sytuacjach skrajnych opanowanie, spokój, stopniowe wyjście z jego pola widzenia powoduje, że nic złego się nie przytrafi.
Nadleśniczy nadleśnictwa Gromnik radzi, żeby chodzić po lasach i górach wyznaczonymi ścieżkami i szlakami.
żeby zachować spokój bez gwałtownych zachowań.
https://www.radiokrakow.pl/data/article/3639283/8578600cd34930765ee946763742cd05whatsapp-image-2024-05-14-at-18.12.27-1-1536x865.jpeg