Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie ponownego śledztwa ws. śmierci przed tarnowskim szpitalem

Umorzone śledztwo w sprawie śmierci młodego mężczyzny przed szpitalem Szczeklika w Tarnowie nie zostanie wznowione. Chciała tego rodzina zmarłego 37-latka, ale sąd utrzymał decyzje prokuratury o umorzeniu śledztwa. Mężczyzna w październiku 2017 źle się poczuł po wizycie na siłowni: drętwiały mu dłonie i bolały mięśnie. Po wykonaniu badania EKG na nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej został wysłany do domu. Stracił przytomność po wyjściu ze szpitala i jak się później okazało miał rozległy zawał serca. Lekarzom nie udało się go uratować. Prokuratura uznała, że medycy zachowali się tak jak powinni.

Nie będzie ponownego śledztwa ws. śmierci przed tarnowskim szpitalem
fot: P. Topolski

Rodzina chciała dokładniejszego zbadania tego tragicznego w skutkach przypadku. Wszystko po to, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Chcieli m.in. wykonania drugiej opinii biegłego. Wskazywali na to, że 37-latek przed wejściem do lekarza mówił swojemu ojcu o takich objawach, o których według lekarza jemu już nie powiedział. Adwokat Katarzyna Witecka wskazywała też na pewne niebezpieczeństwo w podejściu medyków do sprawy.

- Lekarze przyjmują, że człowiek w wieku poniżej 40 roku życia tak rzadko zapada na zawał, że zakładają, iż prawdopodobieństwo wystąpienia zawału przy klasycznych objawach zawałowych jest równe zeru. W tym właśnie przypadku miała miejsce taka sytuacja. Jak policzyłam pacjent zgłaszał praktycznie 8 z 10 objawów przedzawałowych. Natomiast właśnie w oparciu o to, że był osobą młodą - nie miał jeszcze 40 lat - stwierdzono, że to raczej nie jest zawał i wypuszczono go do domu z zaleceniami, żeby nie szedł na siłownię" - mówi Witecka.

Adwokat rodziny mężczyzny Katarzyna Witecka dodaje, że w interesie nas wszystkich jest to, żeby lekarze wykonywali kompleksowe badania i wykluczali ponad wszelką wątpliwość, że nie jest to zawał. "Gdyby 37-latek znalazł się na oddziale, szanse na jego uratowanie byłby dużo większe" - dodaje.

Prokuratur Arkadiusz Bara przekonywał, że w jego ocenie nie doszło do błędu medycznego. "To nie jest tak, że w każdym przypadku lekarze są w stanie zapobiec skutkowi w postaci śmierci. Nie w każdym przypadku jest możliwe rozpoznanie takiego schorzenia. Biegły uznał, że żadnego błędu medycznego w tej sprawie nie ma" - dodaje.

Sąd nie podzielił wątpliwości i zarzutów rodziny zmarłego 37-latka i utrzymał w mocy postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa. Ze względu na skomplikowany charakter sprawy uzasadnienie ma zostać sporządzone na piśmie. Można się tylko domyślać, że kluczowa dla takiego rozstrzygnięcia była opinii biegłego.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć