Do końca listopada czy jednak nieco dłużej? Komplikują się terminy związane z zakończeniem remontu Rynku w Wojniczu. Władze miejscowości przyznają, że zabytkowy charakter tego miejsca nie pozwolił na przeprowadzenie gruntownych badań przed rozpoczęciem prac. Wiele kwestii ujawnia się właśnie teraz, kiedy wykonawca rozpoczął prace.
Posłuchaj co mówi Tadeusz Bąk, burmistrz Wojnicza
- Grzęzawisko. Nic nie wykopaliśmy. Jest grząski teren i musimy zrobić próbę, jak to zagęścić. Chodzi o to, żeby to służyło długo. Nie możemy potem naprawiać tego, co teraz zrobimy - mówi Tadeusz Bąk, burmistrz Wojnicza.
Stabilizacja będzie wymagała sporych kosztów. Sytuacji nie poprawiły też gwałtowne opady deszczu. Plac budowy został podtopiony.
Rewitalizacja razem z postawieniem na Rynku fontanny kosztuje 6,8 mln zł. Prawie 2,5 mln zł pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego oraz Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.