Kompletnie pijany kierowca prowadził osobowe auto na autostradzie. Dzięki interwencji innych uczestników ruchu udało się go zatrzymać, niestety, na postoju zdążył jeszcze doprowadzić do stłuczki. Policjanci byli zdumieni, bo obok nietrzeźwego kierowcy podróżowała trzeźwa żona, która miała ważne prawo jazdy.
Policję zaalarmowali kierowcy zaniepokojeni Oplem Corsa, który miał duże problemy z utrzymaniem się na swoim pasie ruchu. Zanim policja dogoniła podejrzane auto, dostała kolejne zgłoszenie o kolizji dwóch samochodów z udziałem… poszukiwanego opla.
Jak się okazało, kierowca opla w czasie próby zaparkowania na postoju MOP wjechał w inne auto. Badanie trzeźwości wykazało, że sprawca kolizji to 58-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego, który w wydychanym powietrzu miał ponad trzy promile alkoholu (3,230/00). Samochód przekazano jadącej z nim żonie, a jemu samemu grozi do dwóch więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
W całym zajściu najbardziej zaskakująca jest bierność pasażerki, która pozwoliła mężowi na prowadzenie auta w stanie kompletnego upojenia alkoholowego i sama siedziała obok.
Policja/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.