"To nieszczęśliwy wypadek" - tak kolejny pożar autobusu miejskiej komunikacji w Tarnowie tłumaczy prezes spółki Jerzy Wiatr. W środę na ostatnim przystanku w miejscowości Piotrkowice pod Tarnowem prawie doszczętnie spłonął autobus marki Jelcz. To już trzeci miejski autobus, który zapalił się w tym roku.
"W pewnym sensie można mówić o nieszczęśliwym wypadku, bo nic nie wskazywało, by autobus miał spłonąć. Był zresztą sprawdzany kilka tygodni temu. Kierowca nic nie zgłaszał. To dziwna sytuacja, którą musimy wyjaśnić" - mówi Radiu Kraków prezes tarnowskiego MPK Jerzy Wiatr.
Jerzy Wiatr przyznał także w rozmowie z naszą reporterką, że w najstarszych autobusach zostaną zamontowane specjalne czujniki, które będą ostrzegać kierowców przed niebezpieczeństwem pożaru pojazdu.
Czytaj także: Dwa przypadki pożarów w tarnowskich autobusach. Prezes MPK: "to incydent"
(Agnieszka Wrońska/ew)