Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Co z kładką dla pieszych nad autostradą A4 w tarnowskim Krzyżu? GDDKiA ma wątpliwości

Początkowo w ogóle zapomniano o mieszkających po północnej stronie autostrady, w rejonie ulicy Wiśniowej w dzielnicy Krzyż. Od dwóch lat tamtejsi mieszkańcy mogą przechodzić tymczasowo wydzielonym pasem na wiadukcie nad autostradą. Stało się to kosztem wyłączenia jednego z pasów drogi. Dodatkowo nie jest to też komfortowe rozwiązanie dla pieszych. Dlatego prezydent Roman Ciepiela zaapelował o budowę docelowej kładki. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma jednak wątpliwości.

Co z kładką dla pieszych nad autostradą A4 w tarnowskim Krzyżu? GDDKiA ma wątpliwości
fot: B.Maziarz

Drogowcy z krakowskiego oddziału GDDKiA policzyli, że w godzinach szczytu porannego i popołudniowego, po wydzielonym przejściu na wiadukcie przechodzą 2 osoby na godzinę. Jak zastrzega w rozmowie z Radiem Kraków Iwona Mikrut z GDDKiA, sprawa budowy kładki jest warta rozważania. "W tym momencie nie mamy jednak na to pieniędzy i te badania, które zrobiliśmy nie skłaniają do tego, żeby się z taką inwestycją spieszyć. Ciężko uważać, że ona jest pilna, bo tam jest bardzo mały ruch pieszych" - podkreśla.

Innego zdania jest jednak prezydent Tarnowa, który podkreśla, że 2 osoby na godzinę to kilkadziesiąt w ciągu dnia. "Nigdy się nie zgodzę na to, żeby Generalna Dyrekcja uniemożliwiła przejście ludziom przez autostradę. Zapomniano o tym fakcie, budując tak ważny ciąg komunikacyjny. Dzisiaj obowiązkiem GDDKiA jest naprawienie tego błędu. Przecież utrzymanie przewężenia na wiadukcie może być tymczasowe, ale to nie może być stałe rozwiązanie. Budowa kładki jest potrzebna i cieszę się, że Dyrekcja widzi ten problem" - dodaje Roman Ciepiela

Problem w tym, że - zdaniem GDDKiA - to tarnowscy urzędnicy zapomnieli o potrzebie budowy wygodnego przejścia dla rowerzystów i pieszych nad autostradą w Krzyżu. Jak podkreśla Iwona Mikrut, tarnowscy urzędnicy widzieli projekt wiaduktu bez przejść dla pieszych. Mieli do niego też dostęp mieszkańcy, bo był wyłożony do wglądu w urzędzie. "Nikt nie zwrócił na to uwagi. Dopiero w momencie jak wiadukt został oddany to ktoś sobie przypomniał, że jeszcze by się przydało przejście dla pieszych. W związku z tym zrobiliśmy takie przejście jakie jest i po tym wiadukcie można bezpiecznie przechodzić" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Iwona Mikrut.

fot: B.Maziarz

To rozwiązanie jest jednak mało komfortowe dla pieszych. Niektórzy boją się go, chociaż wydzielony pas dla pieszych jest oddzielony od drugiego pasa jezdni betonowymi barierkami. Wydzielenie ciągu pieszo-rowerowego na wiadukcie nad autostradą i stworzenie podjazdów kosztowało GDDKiA ponad 334 tysięcy złotych. Budowa kładki nad autostradą to już koszt liczony w milionach złotych. Mieszkańcy okolicy ulicy Wiśniowej w rozmowie z reporterem Radia Kraków przyznają, że jeśli kładka powstałaby w ciągu starej ulicy Nowodąbrowskiej to chętniej by z niej korzystali piesi, a na pewno rowerzyści.

Natomiast prezydent Ciepiela przypomina, że miasto chce rozbudować poprzedzającą wiadukt nad autostradą drogę numer 73 do dwóch pasów. W bliżej nieokreślonej przyszłości podobne plany ma także Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z całą trasą aż do ronda w Lisiej Górze. Wtedy wyłączenie jednego pasa na wiadukcie byłoby bardziej uciążliwe dla kierowców.

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu