Podczas obserwacji jednego z miejsc, policjanci kryminalni zatrzymali samochód, którym podróżowały 3 osoby. Jak się okazało, jechał nim m.in. 33-latek, którego tożsamość wzbudzała podejrzenia policjantów. Jak się okazało - słuszne.
Posłuchaj co mówi Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji
- Okazało się, ze w plecaku mężczyzna posiadał ponad 700 gramów amfetaminy i swój zniszczony dowód osobisty. On posługiwał się podrobionym dokumentem. 33-latek był poszukiwany dwoma nakazami osadzenia w zakładzie karnym. Całość kary do odsiedzenia to ponad 5 lat za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz za handel narkotykami na terenie naszego miasta - podkreśla Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
33-latek, który przez rok unikał zasądzonego więzienia, w końcu tam trafił i musi się liczyć z wydłużeniem odsiadki za narkotyki, które przy nim znaleziono. Drugi z pasażerów samochodu zatrzymanego przez policjantów kryminalnych był z kolei poszukiwany przez prokuraturę.