Mężczyzna ok. godz. 22 poszedł pływać z kolegami. W pewnym momencie stwierdził, że przepłynie na drugą stronę zbiornika. Kiedy nie wrócił, znajomi postanowili wezwać pomoc. Do później nocy straż pożarna szukała mężczyzny, ale musiała przerwać akcję. Chwilę temu nurkowie znów wznowili poszukiwania. Mundurowi apelują tymczasem o rozwagę nad wodą: korzystanie ze strzeżonych kąpielisk i niepływanie pod wpływem alkoholu.