We wszystkich szkołach uczniowie zasiedli w ławkach punktualnie i opuścili sale o czasie. Jak informuje Lech Gawryłow z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie, nie wydarzyło się nic, przez co egzaminy musiałyby być powtarzane.
- Miejmy nadzieję, że tak zostanie. Jeszcze kilkanaście dni przed nami. Coś się może wydarzyć, ale egzaminy zaczęły się bez trudności, kłopotów i niespodzianek. Oby tak pozostało - dodaje Gawryłow.
W piątek maturzyści mierzyli się z językiem angielskim. Ostatni egzamin - nieobowiązkowy - maturzyści napiszą 24 maja. Wyniki matur będą znane 5 lipca.
(Teresa Gut/ko)