Osiedle Trentowiec to kolejny - po cmentarzu na osiedlu Gaj - obszar, który wytypowano do ustabilizowania na podstawie badań wykonanych georadarem. Wszystko po to, by nie powstawały tu kolejne zapadliska. Na ulicach Grunwaldzkiej i Sportowej pojawiły się maszyny budowlane.
Osiedle, o którym mowa to obszar zajmujący nieco ponad 4,5 ha. Został on przekazany przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń wykonawcy, który zaczął prace przygotowawcze.
Wykonawca opracowuje teraz projekt prac, który zostanie złożony do spółki, a następnie zaopiniowany przez ekspertów zasiadających zespole ds. zagrożeń w Trzebini
- mówi Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK.
Następnie firma wytypuje miejsca, gdzie zrobi odwierty, do których zostanie zatłoczona mieszanka stabilizująca grunt. Do tej pory takie prace były wykonywane w lesie przy blokach na osiedlu Gaj, na ulicy Górniczej i na cmentarzu. Teraz do zabezpieczenia jest teren, gdzie znajduje się wiele domów jedno i wielorodzinnych.
Firma zabezpieczająca osiedle Trentowiec na wykonanie prac ma 1,5 roku. Koszt zadania wynosi prawie 50 milionów złotych.