Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rodzice i prokurator oskarżają byłego księdza; mówił, że dzieci poczęte in vitro to zwierzęta

Przed Sądem Rejonowym w Suchej Beskidzkiej w poniedziałek odbyło się posiedzenie w sprawie byłego księdza Piotra Natanka, który publicznie stwierdził, że dzieci poczęte metodą in vitro "to nie istoty, a zwierzęta". Podczas procesu jako oskarżyciel oprócz rodziców, którzy złożyli prywatny akt oskarżenia, będzie również występował prokurator – zdecydował sąd.

W sądzie nie pojawił się oskarżony, był natomiast jego obrońca, który przedstawił zwolnienie lekarskie byłego księdza.

Jak powiedziała PAP mec. Magdalena Spisak reprezentująca pokrzywdzonych, Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej również prowadziła postępowanie z urzędu o ten sam czyn.

"Prokuratura postanowiła przystąpić do naszego postępowania, czyli z prywatnego aktu oskarżenia. Teraz jednocześnie w sprawie będzie występować jako oskarżyciel prokurator z Suchej Beskidzkiej oraz oskarżyciele prywatni, czyli rodzice, którzy wystąpili z aktem oskarżenia. Zważając na okoliczność prokurator uznał finalnie, że sprawa z prywatnego aktu oskarżenia była sprawą rozpoczętą wcześniej, dlatego zdecydował się przyłączyć do naszego postępowania. Przestępstwo zniesławienia zwykle jest wszczynane z prywatnego aktu oskarżenia, jednak tu prokurator stwierdził, że interes społeczny wymaga, aby objąć ściganiem taki czyn z urzędu" – wyjaśniła mec. Spisak.

Termin rozprawy sąd wyznaczył na 11 kwietnia.

W lipcu 2011 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz nałożył karę suspensy na Piotra Natanka i nie ma on prawa wykonywać żadnych czynności kapłańskich. Oznacza to, że nie podlega prawu kanonicznemu. Natanek jednak, wbrew nałożonej karze, nadal gromadzi w samowolnie wybudowanej tzw. pustelni w Grzechyni grupę swoich zwolenników.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego