W Oświęcimiu kampania wyborcza ruszyła! Dwaj główni konkurenci do fotela prezydenta miasta: obecny prezydent Janusz Chwierut z Platformy Obywatelskiej i starosta Zbigniew Starzec z Prawa i Sprawiedliwości piszą do siebie lisy otwarte. Wszystko za sprawą słów wicepremier Beaty Szydło, która trzy miesiące temu podczas prezentacji kandydata na prezydenta Oświęcimia stwierdziła, że miasto "się zwija, zamiast się rozwijać".
Te słowa oburzyły prezydenta Oświęcimia. Janusz Chwierut w wywiadach - także dla Radia Kraków - mówił, że opinia wicepremier jest daleko krzywdząca i bulwersuje mieszkańców.
Teraz starosta oświęcimski i kandydat PiS w jesiennych wyborach w liście otwartym żąda od prezydenta, aby przeprosił wicepremier Beatę Szydło. Zbigniew Starzec pisze o jej zaangażowaniu w rozwój Ziemi Oświęcimskiej, wylicza między innymi inwestycje w szpitalu i działanie na rzecz budowy trasy szybkiego ruchu S1. "Obrażanie polityków, a szczególnie kobiet, nie rozwiązuje problemów, z którymi trzeba się zmierzyć" - pisze Starzec.
Janusz Chwierut w odpowiedzi na ten list stwierdza, że podtrzymuje swoje krytyczne zdanie na temat wypowiedzi wicepremier. Powtarza, że słowa o zwijaniu się miasta są krzywdzące nie tylko dla władz, ale i dla mieszkańców.