Przed Sądem Rejonowym w Suchej Beskidzkiej rozpocznie się w poniedziałek proces Piotra Natanka, kapłana, który podczas zgromadzenia w jego w pustelni w Grzechyni mówił, że dziecko poczęte metodą in vitro to "nie istota, a zwierzę". Jego wystąpienie było transmitowane w internecie.
Prywatny akt oskarżenia w tej sprawie złożyła grupa rodziców, którą wspomógł Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Rodzice domagają się przeprosin od Natanka oraz wpłaty określonej sumy pieniędzy na rzecz organizacji, która wspomaga rozwój in vitro w Polsce.
Przypomnijmy, w lipcu 2011 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz nałożył karę suspensy na Piotra Natanka. Nie ma on prawa wykonywać żadnych czynności kapłańskich. Oznacza to, że nie podlega prawu kanonicznemu.
Natanek jednak wbrew nałożonej karze nadal gromadzi w samowolnie wybudowanej tzw. pustelni w Grzechyni grupę swoich zwolenników.