Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prywatny list esesmana z załogi niemieckiego obozu Auschwitz trafił do archiwum Muzeum

Oryginalny list napisany przez esesmana z załogi niemieckiego obozu Auschwitz Stefana Dilmetza przekazał anonimowy darczyńca do archiwum Muzeum Auschwitz – poinformowało w poniedziałek biuro prasowe placówki. List trafił do Muzeum po apelu, który placówka wystosowała w styczniu do niemieckiej i austriackiej opinii publicznej o przekazywanie dokumentów, zdjęć, czy prywatnych listów związanych z załogą SS w KL Auschwitz.

Prywatny list esesmana z załogi niemieckiego obozu Auschwitz trafił do archiwum Muzeum
Fot. PAP/Stanisław Rozpędzik
List esesmana w archiwum Muzeum Auschwitz
%gallery_63017%

"Jest to pierwszy tego rodzaju dokument w naszych zbiorach archiwalnych. Dotychczas nie mieliśmy żadnego przykładu prywatnej korespondencji wysłanej przez jakiegokolwiek członka załogi SS z KL Auschwitz do rodziny czy znajomych" - powiedział kierownik archiwum Wojciech Płosa.

List wysłał Stefan Dilmetz, jeden z szeregowych esesmanów, który służył w 7. kompanii wartowniczej w KL Auschwitz. Adresatem jest jego znajomy, również esesman, Ludwig Fitterling. Pismo opatrzone jest datą 1 kwietnia 1944 r. Treść odnosi się do spraw codziennych. Jak podkreślił Wojciech Płosa wpływ na to miała świadomość 20-letniego autora, że korespondencja będzie ocenzurowana.

"Wczoraj otrzymałem z wielką radością i wdzięcznością Twój list z urlopu. Ja także nie chcę zwlekać, aby napisać do Ciebie kilka linijek. Teraz znów jesteś na urlopie. Życzę Ci wiele zabawy, bowiem taki urlop jest przecież naprawdę przyjemny, nawet tylko krótki. Mimo to jest to mała zmiana, która pozwala na jakiś czas zapomnieć o życiu w wojsku" – pisał 73 lata temu Stefan Dilmetz.

Esesman informował też kolegę, że ich spotkanie w najbliższym czasie nie będzie możliwe, gdyż otrzymał tylko 96 godzin urlopu. Wyraził jednak nadzieję, że się spotkają, jeśli nie obecnie, to po wojnie. List kończy nazistowskie pozdrowienie "Heil Hitler".

Do listu załączona została widokówka przedstawiającą czołgi niemieckie. Na odwrocie autor zamieścił życzenia wesołych Świąt Wielkanocnych.

Oryginalny list Dielmetza nie jest jedynym archiwalnym materiałem, który trafił do Muzeum dzięki apelowi. "Przekazane zostały nam kopie dokumentów dotyczących Alberta Oberschmida, esesmana z załogi KL Sachsenhausen, które mają dla nas wartość poznawczą. Pokazują zarówno przebieg jego służby, jak i to, w jaki sposób po wojnie zdołał uniknąć odpowiedzialności karnej" – dodał Wojciech Płosa.

Szef muzealnego archiwum zaznaczył, że pozytywnym zaskoczeniem było to, iż w odpowiedzi na apel dotyczący materiałów związanych z esesmanami, napłynęły także dokumenty o więźniach Auschwitz. Był to oryginalny list wysłany z obozu przez więźnia Josefa Lassy’ego oraz potwierdzenie nadania przesyłki dla więźnia Nicolausa Popovica.

Pełna treść apelu Muzeum do niemieckiej i austriackiej opinii publicznej dostępna jest na stronie placówki.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. W czasie funkcjonowania Auschwitz w załodze obozowej służyło ok. 8,5 tys. esesmanów w tym ok. 200 kobiet.

(PAP/ko) fot: PAP/Stanisław Rozpędzik

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies