Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prezydent Andrzej Duda: 10 kwietnia 2010 r. to najtrudniejszy dzień w moim życiu

10 kwietnia 2010 r. to jeden z trudniejszych dni w moim życiu, chyba nawet najtrudniejszy - mówi w wywiadzie dla PAP prezydent Andrzej Duda. Zginął wspaniały, wielki prezydent, zginęła jego żona, niezwykle mądra, to była wielka strata dla polskiego państwa - podkreśla.

Prezydent Andrzej Duda: 10 kwietnia 2010 r. to najtrudniejszy dzień w moim życiu
fot: PAP/Radek Pietruszka

"To na pewno był jeden z trudniejszych dni w moim życiu, to bez wątpienia. Myślę, że chyba nawet najtrudniejszy. Początkowo oczywiście nie mogłem uwierzyć w to, co się stało" - powiedział w wywiadzie dla PAP prezydent. Jak zaznaczył, informacja o tym, że samolot z prezydentem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się pod Smoleńskiem zastała go w Krakowie, w domu rodzinnym, gdzie pojechał na weekend do żony i córki.

"To był wstrząs, nieprawdopodobny wstrząs, nie do uwierzenia. Nigdy nie zapomnę tych dramatycznych rozmów wtedy z ministrem Maciejem Łopińskim, który był szefem gabinetu pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, z Jackiem Sasinem, który był w Smoleńsku, a był wtedy zastępcą szefa kancelarii, z kancelarią Sejmu, kiedy chodziło o przejęcie władzy prezydenckiej przez ówczesnego marszałka Sejmu pana Bronisława Komorowskiego. Bardzo, bardzo trudne momenty" - wspominał prezydent.

Prezydent poinformował, że we wtorek w dniu VIII rocznicy katastrofy rano będzie w Krakowie, gdzie złoży kwiaty na grobie pary prezydenckiej. "Następnie złożę również kwiaty na grobach tych, którzy są pochowani w Krakowie, a zginęli w Smoleńsku" - powiedział.

Następnie prezydent uda się do Warszawy, by wziąć udział w oficjalnych uroczystościach. "Oczywiście odwiedzę także groby tych, którzy są tutaj pochowani, na Powązkach i także na Cmentarzu Bródnowskim, gdzie m.in. Paweł Wypych i Kasia Doraczyńska są pochowani. To będzie dzień rzeczywiście cały poświęcony obchodom tej rocznicy" - zaznaczył prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że bardzo brakuje mu pary prezydenckiej - Marii i Lecha Kaczyńskich, a także kolegów z Kancelarii Prezydenta, którzy zginęli w Smoleńsku. Ale przede wszystkim - podkreślił prezydent - "bardzo brakuje ich polskiemu państwu; ich śmierć "to była naprawdę wielka strata dla polskiego państwa".

"Zginął wspaniały, wielki prezydent, zginęła jego żona, też wspaniała osoba, niezwykle mądra. Zginęli młodzi ministrowie. Przecież Władysław Stasiak miał 44 lata, to był człowiek w kwiecie wieku, z wielką perspektywą na różnego rodzaju funkcje państwowe, niezwykle oddany Polsce. Podobnie Paweł Wypych, Mariusz Handzlik. To byli młodzi ludzie, mający w perspektywie po 20 lat służenia polskiemu państwu, może nawet więcej było przed nimi" - mówił prezydent.

"Odeszli i to jest na pewno wielka strata. Dla mnie byli z jednej strony wzorem, bo byli trochę starsi, a z drugiej strony byli moimi kolegami. Współpracowaliśmy ze sobą, blisko się trzymaliśmy, znaliśmy się także rodzinnie. Jest to straszny wstrząs. Zostały dzieci" - dodał.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie polskiego Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, parlamentarzyści i najwyżsi dowódcy wojska.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego