Kończy się budowa pierwszych zadaszonych i jedynych obecnie kortów tenisowych w Trzebini. Będą to całoroczne korty, z których mogą skorzystać zarówno amatorzy tenisa ziemnego, jak i zawodowcy. To ważny punkt na sportowej mapie Trzebini, która szczyci się hasłem "miasto sportu". Zwłaszcza, że trzebińskie korty znajdujące się na osiedlu Siersza zostały zamknięte z powodu zapadlisk.
Posłuchaj co mówi Anna Jarguz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Trzebini:
Jest to bardzo ważna inwestycja dla naszych mieszkańców, bo w Trzebini kortów nie ma. Kiedyś funkcjonowały w Sierszy, w rejonie Willi NOT, ale to teren zagrożony zapadliskami. W momencie, kiedy powstało tam zapadlisko, korty zostały zamknięte i do tej pory już nie uruchomione. Prawdopodobnie ciężko byłoby też je odtworzyć. Stąd realizacja właśnie tej inwestycji
- wyjaśnia Anna Jarguz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Trzebini.
Inwestycja ma być gotowa do końca lutego. Wiosną planowane jest wpuszczenie pierwszych tenisistów. Koszt budowy to 4 miliony złotych dofinansowane z rządowego programu "Polski Ład". Korty znajdują się przy ulicy Ochronkowej w centrum miasta.