Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Potężne nawałnice nad Małopolską. Drzewa leciały na ulice. ZDJĘCIA, FILM

Setki zgłoszeń do usuwania skutków nawałnic przyjęli małopolscy strażacy - ustalili reporterzy Radia Kraków. Wichury z deszczem przeszły nad Małopolską. Wiatr połamał drzewa i pozrywał dachy w powiatach krakowskim, oświęcimskim, wadowickim, chrzanowskim i na Podhalu.

Potężne nawałnice nad Małopolską. Drzewa leciały na ulice. ZDJĘCIA, FILM
fot: Aleksandra Skóra
Sprzątanie po krakowskiej nawałnicy
%gallery_43277%

Kraków

Wiele dróg w całym regionie i ulic w Krakowie było nieprzejezdnych. W wielu miejscach wiatr połamał drzewa i słupy energetyczne. Te z kolei blokowały przejazd dla samochodów. Jak informował na Twitterze Michał Pyclik z ZIKiT-u, w Krakowie trakcja tramwajowa została uszkodzona na ulicach: Ujastek, Podchorążych, Kocmyrzowskiej, Dominikańskiej, Nowosądeckiej i Balickiej. Uszkodzenia zostały już naprawione.

Ruch tramwajowy i autobusowy został przywrócony na wszystkich ulicach, z wyjątkiem drogi do zoo.

— MPK S.A. w Krakowie (@MPK_Krakow) lipiec 8, 2015

Podczas burz ucierpiał także system sterowania światłami drogowymi w mieście. Tak wyglądał stan sprawności sygnalizacji świetlnej w Krakowie na godz. 8:15 (kolor czerwony oznacza awarię):

Zamknięty do odwołania jest także krakowski ogród zoologiczny. Zwierzętom na szczęście nic poważnego się nie stało. Wichura powaliła kilkadziesiąt drzew na terenie ZOO i zniszczyła kilka klatek dla ptaków. Przez to też dwa ptaki uciekły z terenu ogrodu zoologicznego..

Region tarnowski

fot: B. Maziarz

62 razy interweniowali strażacy po porannych nawałnicach na wschodzie małopolski. Przede wszystkim usuwali z dróg i linii energetycznych konary połamanych drzew. Najwięcej pracy mieli strażacy z bocheńszczyzny. W Bochni przy ulicy Kurów oraz w Grabnie drzewa spadły na dachy dwóch domów, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Drzewo przewróciło się też na zaparkowany samochód w Gierczycach. Z kolei w Jastwi koło Dębna w powiecie Brzeskim konary uszkodziły linię energetyczną. Podobnie na ulicy Czarna Droga w Okocimiu - tam strażacy z interwencją musieli czekać na energetyków, bo pourywane i odizolowane przewody leżały na ulicy.

Zalane ulice oraz posesje, kilka zerwanych oraz uszkodzonych dachów. Tak po przejściu popołudniowej nawałnicy - wygląda południe regionu tarnowskiego. Najbardziej ucierpiały Ciężkowice, ale też Tuchów, Zborowice, Kowalowa, Kąśna Dolna oraz Ryglice.

Kiedy inni sprzątali po nawałnicach, mieszkańcy południowej części powiatu tarnowskiego dopiero zmagali się z burzą jakiej dawno nie widzieli. Przyszła do nich popołudniu i wyrządziła spore szkody. W Ciężkowicach oraz Kąśnej Dolnej wiatr zerwał część dachów z 4 domów. Na kolejny spadło drzewo. W tamtych okolicach zanotowano też 11 podtopień posesji mieszkańców i około 20 interwencji dotyczących złamanych drzew, gałęzi czy konarów. Nawałnica uszkadzała też linie energetyczne. W sumie w Ciężkowicach, Kąśnej Dolnej, Dąbrówce Tuchowskiej, Jastrzębi czy Ryglicach strażacy tylko popołudniu interweniowali około 40 razy. Swoje działani zakończyli późnym wieczorem. Przez całą środę ze skutkami nawałnic w regionie tarnowskim walczyło 37 strażaków zawodowych oraz 374 ochotników z OSP.

Sądecczyzna

Na Sądecczyźnie środowe nawałnice przede wszystkim łamały drzewa i niszczyły linie energetyczne. Rano strażacy najwięcej pracy mieli w samym Nowym Sączu, w gminie Chełmiec i w okolicach Kokuszki w gminie Piwniczna. W wioskach gminy Chełmiec przywracanie dostaw prądu trwało do wczesnego przedpołudnia. O wiele dłużej zajęło usuwanie awarii linii niskiego i średniego napięcia w okolicach jeziora Rożnowskiego, w gminach Gródek n. Dunajcem, Łososinie i w Korzennej.

Mocny wiatr i wyładowania doświadczyły też mieszkańców powiatu limanowskiego. W samej Limanowej i w Krasnych Lasocicach gwałtowny podmuch zerwał częściowo dachy z budynków mieszkalnych. W Starej Wsi piorun uderzył w jeden z domów, niszcząc w nim instalację elektryczną.   

Małopolska zachodnia

Już blisko 200 razy interweniowali strażacy z Oświęcimia i Chrzanowa po porannej nawałnicy. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło połamanych drzew i zerwanych linii energetycznych. Prądu nie ma kilka tysięcy odbiorców. Są też kłopoty z połączeniem się na niektóre numery stacjonarne. Silny wiatr uszkodził kilka dachów: m.in. w Chełmku, Kętach i Porębie Wielkiej. Kilka uszkodzonych dachów jest też w okolicach Chrzanowa.

Uszkodzony dach w Chełmku. fot: PSP Oświęcim

Na Tarniówce w Osieku - to trasa wojewódzka z Oświęcimia do Kęt - złamane drzewo spadło na samochód. 22-letni kierowca trafił do szpitala.

Podhale

Uwaga przed nami kolejne burze, już po południu. Dotyczy to również Tatr i Podhala, gdzie od wtorku jest cały czas spokojnie. Już niebawem ma się to jednak zmienić. Nad południem Małopolski przejdą gwałtowne burze z intensywnymi opadami deszczu i gradem. Michał Furmanek, szef IMGW w Zakopanem dodaje w rozmowie z Radiem Kraków, że wraz z burzami czeka nas dość spore ochłodzenie, choć na razie pod Tatrami jeszcze nawałnicy nie było.

Jak na razie w wielu miejscach na Podhalu niebo jest jeszcze bezchmurne, ale z każdą godziną ma się to zmieniać. Najbliższa noc będzie też dość chłodna. Niższe temperatury czekają turystów w Tatrach i na Podhalu do końca tygodnia.
 

Sytuacja na kolei

Po porannej nawałnicy duże problemy mieli pasażerowie kolei. Powalone przez silny wiatr drzewa zablokowały trasy: Kalwaria Zebrzydowska - Kraków, Oświecim - Trzebinia, Swoszowice - Kraków Bonarka oraz Dulowa - Krzeszowice. Służby usuwają konary. Dla pasażerów przygotowano zastępczą komunikację autobusową. Pociągi w całym regionie notują opóźnienia.

fot: Jakub Wiśnicki

Z 16 nieprzejezdnych rano tras połowa została już udrożniona / informacja PKP z godziny 16/ . Jadą już składy na linii z Tychów do Katowic, z Krakowa Głównego do Kozłowa i do Jaworzna, a także z Chorzowa do Bytomia. Przejezdna jest także linia ze Zwardonia do Bielska-Białej. Prace nad przywracaniem ruchu trwają głównie na liniach lokalnych. Tam pociągi mogą być jeszcze zastępowane autobusami.

Pasażerowie pociągu IC Chopin o 14.55 ruszyli w dalszą drogę do Warszawy. Specjalnie dla nich na dworcu w Katowicach czekał pociąg Pendolino, który zabrał ich w dalszą podróż z dodatkowym przystankiem w Zawierciu. Podróżnymi od początku opiekowała się drużyna konduktorska.

Zespoły techniczne PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. oraz specjaliści z PKP Energetyka przywracają ruch na zablokowanych w wyniku nawałnic trasach. W służbie są 22 pociągi sieciowe i 47 zespołów szybkiego usuwania awarii. Do pomocy wzywana jest także na bieżąco Straż Pożarna. Intensywne prace załóg sieciowych trwają na trasach w regionie śląskim i małopolskim.

Do tej pory odwołano 172 pociągi, 77 składów jest opóźnionych. Zmniejsza się jednak liczba pociągów opóźnionych powyżej 60 minut – w tej chwili to 11 składów.

Wszystkim przypominamy numery alarmowe, bo w zdenerwowaniu i w sytuacji zagrożenia mogą nam umknąć. 998 to numer do straży pożarnej. Można też zadzwonić na 112 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Po zgłoszeniu sytuacji alarmowej, operator zdecyduje o wysłaniu odpowiednich służb. Strażacy przypominają, że naprawianiem uszkodzeń sieci energetycznej zajmuje się wyłącznie pogotowie energetyczne. Gdy więc nie mamy prądu należy dzwonić na numer alarmowy: 991.

RK

Skutki nawałnicy nad Krakowem
%gallery_43270%
Nawałnice na zdjęciach słuchaczy Radia Kraków
%gallery_43284%
Chełmek po nawałnicy/ fot. Marek Mędela
%gallery_43291%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego