Nie powtórzy się styczniowy dramat polskich przewoźników w Rosji. W środę w Krakowie przedstawiciele Polski i Rosji podpisali porozumienie ustalające liczbę zezwoleń na transport. Polscy przewoźnicy będą mogli wykonać w przyszłym roku 190 tysięcy kursów do Rosji. Prawie tyle samo razy do Polski będą mogły wjechać rosyjskie TIR-y.
Porozumienie w tej sprawie podpisał w środę w Krakowie rosyjski wiceminister transportu Nikołaj Asauł oraz wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit.
- "Mamy 190 tysięcy zezwoleń, z tego 48 tysięcy zezwoleń z krajów trzecich, więc to jest 8 tys. więcej niż w tym roku. To są te zezwolenia, które są najbardziej poszukiwane, bo na nich przedsiębiorcy mogą najwięcej zarobić. Rosja otrzyma 180 tysięcy zezwoleń tak zwanych ogólnych i 10 tysięcy zezwoleń tak zwanych krajów trzecich, czyli rosyjscy przewoźnicy będą mogli wozić do Polski z innych krajów" - mówi wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit.
W styczniu, z powodu braku podobnego porozumienia ruch ciężarówek został wstrzymany. Kierowcy musieli czekać na decyzje i nowe zgody na przewóz towarów. Tegoroczne zezwolenia wygasają 31 stycznia przyszłego roku.
Pod koniec października Polska i Rosja podpisały instrukcje, która powinna zapewnić prawidłową pracę polskich przewoźników i rosyjskich służb kontrolnych.
Katarzyna Maciejczyk/IAR/ar