Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Protestujący odblokowali centralną magistralę kolejową. Opóźnienia pociągów wciąż spore

Przywrócono ruch pociągów na torach w Parzniewie k. Pruszkowa, ale zmiany w rozkładzie spowodowane zablokowaniem przejazdu kolejowo-drogowego będą odczuwalne do końca dnia - poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe. Przez kilka godzin zablokowana była Centralna Magistrala Kolejowa - w ten sposób protestowali podwykonawcy włoskiej firmy Astaldi.

Protestujący odblokowali centralną magistralę kolejową. Opóźnienia pociągów wciąż spore
Fot. PAP/Paweł Supernak

Tory odblokowane, trwają rozmowy z protestującymi

"O godzinie 14:00 przywrócony został ruch pociągów pomiędzy Warszawą a Grodziskiem Mazowieckim, Krakowem i Łodzią. Możliwe jest kursowanie pociągów przez miejscowość Parzniew. Duże zmiany w rozkładzie spowodowane zablokowaniem przejazdu kolejowo-drogowego będą odczuwalne do końca dnia. Na stacjach i przystankach podawane są bieżące informacje, w pociągach informacji udzielają drużyny konduktorskie" - napisano w komunikacie.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, przedstawiciele PKP PLK rozpoczynają właśnie rozmowy z protestującymi.

Opóźnione pociągi, objazdy i komunikacja zastępcza

O g. 14 ponad 2-godzinne opóźnienie miał pociąg Pendolino z Warszawy do Krakowa. Ponad półtorej godziny opóźniony jest też drugi Express Intercity Premium z Kołobrzegu do Krakowa, a pociąg Lajkonik, który miał przyjechać do stolicy Małopolski o 15.33 został odwołany. "Komedia, dramat, jedno wielkie zamieszanie" - tak o zaistniałej sytuacji na kolei mówią pasażerowie, którzy utknęli na Dworcu Głównym w Krakowie. 

Pociągi dalekobieżne kursowały trasą zmienioną m.in. przez Radom. Pociągi podmiejskie od Warszawy dojeżdżały do Pruszkowa. Dalej na odcinku do Grodziska Mazowieckiego wprowadzono zastępczą komunikację autobusową.

PKP informowało również, że od 5 grudnia powołano specjalny zespół złożony z pracowników zarządcy infrastruktury i przewoźników, który nadzoruje i koordynuje przewozy na sieci kolejowej. Zapewniono dodatkowych pracowników – maszynistów znających szlak na trasach zastępczych - oraz osoby do pełnienia roli pilotów dla drużyn pociągów skierowanych na zmienione trasy.

Rzecznik zapewniał, że "trwają działania mające na celu rozwiązanie sytuacji, aby pasażerowie w jak najmniejszym stopniu odczuli utrudnienia związane zaistniałą sytuacją".

Protestują, bo nie otrzymali zaległych pieniędzy

Protestujący zarzucają PKP PLK, że mimo zapewnień, że spółka ureguluje zobowiązania włoskiej firmy, to oni nadal nie dostali wszystkich zaległych pieniędzy. Do tej pory podwykonawcom wypłacono ponad 70 milionów złotych. Protestujący zapowiadali, że będą blokować tory do czasu spełnienia ich żądań. 

Astaldi pod koniec września przysłała do PKP PLK informację, że umowy dotyczące modernizacji linii Dęblin – Lublin i linii Poznań – Leszno wygasły. Resort infrastruktury wezwał włoską firmę do wznowienia prac, ale wykonawca nie powrócił na place budów. Dlatego PKP PLK 2 października wezwały Astaldi wraz z konsorcjantami do podjęcia prac na kontraktach, tj. linii kolejowej nr 7 na odcinku Dęblin – Lublin i linii Poznań – Wrocław. W związku z tym, że włoska firma nie podjęła prac na obu liniach, PLK 5 października złożyły oświadczenia o odstąpieniu od obu umów z winy konsorcjantów.

Astaldi jest też zaangażowane w budowę ekspresowej Zakopianki. Są opóźnienia m.in. przy drążeniu tunelu w Skomielnej-Białej. (O sprawie szeroko pisaliśmy tutaj). Inwestor prowadzi także budowę dróg winnych rejonach Polski oraz rozbudowę warszawskiego metra. 

(RK, PAP/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego