Przeprawa zostanie zamknięta dla ruchu już na przełomie stycznia i lutego. Trzy miesiące później po obu stronach Dunajca rozpocznie się budowa rond i dojazdów do nowego mostu.
W przedstawionym właśnie harmonogramie wykonawca deklaruje pośpiech, ale i pamięta o mieszkańcach, dla których przebudowa mostu będzie sporym utrudnieniem.
"Most zostanie zamknięty na przełomie stycznia i lutego z udostępnieniem przejścia dla pieszych częścią istniejącej konstrukcji" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Miejskiego Zarządu dróg w Nowym Sączu Grzegorz Mirek.
Z części starego mostu zamkniętego dla samochodów przez pewien czas będą mogli też korzystać rowerzyści. Pełne wyłączenie przeprawy potrwa od dwóch do trzech miesięcy. Prace przy budowie rond i dojazdów do mostu mają ruszyć w kwietniu. Wtedy mogą się pojawić utrudnienia na ruchliwym skrzyżowaniem pod ruinami sądeckiego zamku. Jak tłumaczy dyrektor Mirek, całkowite zamknięcie skrzyżowania nie jest planowane, ale ruch będzie tam czasowo ograniczany.
Całość ma być gotowa do końca 2018 roku. Budowa mostu, na który sądeczanie czekali od lat pochłonie ponad 76 mln zł.
(Sławomir Wrona/ew)