Około siedmiu tysięcy turystów spędza Święta Bożego Narodzenia w Krynicy.
Posłuchaj, co mówią turyści
Z danych miejscowej organizacji turystycznej wynika, że hotele i pensjonaty są obłożone w 60 procentach. - Tradycyjnie największą popularnością cieszą się te obiekty, które oferują klientom pełny pakiet świątecznych atrakcji – podkreśla Daniel Lisak, z Krynickiej Organizacji Turystycznej. "Obiekty, które oferują pełne pakiety - z kolacją wiigilijną, posiłkami w czasie świąt i różnymi atrakcjami - są w pełni obłożone. Oczywiście jedną z najbardziej popularnych atrakcji jest kulig zakończony ogniskiem" - mówi Daniel Lisak.
Święta poza domem to same plusy – twierdzą turyści. "W takich warunkach naprawdę można odpocząć. Piękna miejscowość, pogoda, zima na całego. Nie trzeba gotować, sprzątać, miła obsługa w hotelach. Jest bardzo fajnie" – podkreślają w rozmowie z reporterem Radia Kraków przyjezdni z Lublina i Opola.
Zimowa pogoda dopisała i to najbardziej cieszy turystów, szczególnie tych, którzy liczyli na białe szaleństwo na stokach. "To jest recepta na udane święta. Najpierw uczta, a potem szusowanie" - mówią narciarze z Jaworzyny Krynickiej. Na nartach w święta można też poszusować na stokach Słotwiny Arena i Kompleksu Słotwiny w Krynicy oraz Ryterskiego Raju w Rytrze.
Znacznie więcej turystów przyjedzie do Krynicy na ostatni weekend roku, a na noc sylwestrową już niemal wszystkie miejsca noclegowe są zarezerwowane. Święta w Krynicy to jednak niemały wydatek. Najtańszy czterodniowy pakiet dla jednej osoby kosztuje 400 złotych. Cena wzrasta wraz ze standardem hotelu.
(Bartosz Niemiec/ew)