Jeśli temperatura nie spadnie, na wiosnę możemy mieć mniej miodu. Pszczelarze obawiają się, że brak mrozu wpłynie na rozwój chorób w ulach, a to z kolei niekorzystnie przełoży się na zbiory zwłaszcza miodu majowego.
Posłuchaj Narcyza Kędziory z Karpackiego Oddziału Pszczelarzy w Nowym Sączu
"Ciepła zima powoduje, że pszczoły częściej zapadają na grzybicę i warrozę" - mówi Narcyz Kędziora z Karpackiego Oddziału Pszczelarzy w Nowym Sączu.
- Jeśli pszczoły wyjdą z ula osłabione po nietypowej zimie to odbije się to na zbiorach miodu majowego lub z początku czerwca. - dodaje Kędziora. W powiecie nowosądeckim żyje około 12 tys. rodzin pszczelich
Przeczytaj: Małopolska miodowym zagłębiem? Biesiada w Stróżach
Przypominamy: Giną pszczoły. Zginą ludzie?
(Joanna Porębska/ko)