Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wyleczony orzeł z Limanowej nie poradził sobie w naturalnym środowisku

Słynny już orzeł z Limanowej, który po rekonwalescencji w Pogotowiu Leśnym w Mikołowie, wrócił na wolność, niestety nie poradził sobie w naturalnym środowisku. Ptak został odłowiony i w bardzo złym stanie wrócił pod opiekę specjalistów. O ptaku po raz pierwszy zrobiło się głośno, kiedy w marcu został potrącony przez samochód na ulicach Limanowej.

Wyleczony orzeł z Limanowej nie poradził sobie w naturalnym środowisku
Fot. Katarzyna Miłek i Paweł Twaróg

Po wypadku w Limanowej orzeł przez wiele tygodni był troskliwie leczony w specjalistycznym ośrodku w Mikołowie. Dopiero w połowie lipca zapadła decyzja, że ptak może wrócić do natury. Przed wypuszczeniem zaopatrzono go w nadajnik pozwalający na stałe śledzenie. To właśnie dane z tego urządzenia zaniepokoiły specjalistów.

- Kiedy zauważono, że orzeł przestał się przemieszczać, zapadła decyzja o jego odłowieniu. Po 2 tygodniach wrócił do nas, ale jest z nim źle. Nie jadł, być może nie polował. Może miejsce wypuszczenia nie było zbyt szczęśliwe. To nie był młody ptak, który nigdy nie był na wolności. On wiedział, co należy robić - mówi Jacek Wąsiński z Pogotowia Leśnego.

W tej chwili nie jest pewne, czy ptak przeżyje. Jeśli jego stan uda się ustabilizować, wówczas będzie można rozważać, co dalej. Ponowny powrót orła do natury jest w tej sytuacji wykluczony.

Powiązane

  • Orzeł potrącony przez auto w Limanowej wraca do zdrowia. "Jest nadzieja, że odzyska pełną sprawność"

    Sławomir Wrona

  • Orzeł potrącony przez auto w Limanowej nie wróci w najbliższym czasie do natury [ROZMOWA]

    Sławomir Wrona

  • Orzeł potrącony przez auto w Limanowej wrócił na wolność

    Bartosz Niemiec

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego