Wciąż nie wiadomo, czy dom w Białej Niżnej na Sądecczyźnie, w którym doszło do wybuchu gazu nadaje się do ponownego zamieszkania. Na miejscu pracują Inspektorzy Nadzoru Budowlanego. Jak już informowaliśmy na antenie Radia Kraków, do wypadku doszło 28 września nad ranem. Starszy mężczyzna został ranny i przewieziony do szpitala, a pozostali mieszkańcy ewakuowani.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że gaz ulotnił się z butli. Inspektorzy ustalą przyczyny. Butle gazowe zwykle są bezpieczne, ale trzeba mimo wszystko uważać. Szczególnie przy wymianie butli – mówi Radiu Kraków Paweł Motyka, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Przed nami sezon grzewczy. Strażacy apelują o dokładne sprawdzenie urządzeń grzewczych.
(Bartosz Niemiec/ew)