Sądeckie wysypisko jest już niemal w stu procentach zapełnione, pora pilnie szukać nowego rozwiązania - apeluje sądecki radny Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Fecko. Radny zwrócił się do prezydenta Ludomira Handzla, by problem nowego składowiska odpadów ująć w przyszłorocznym budżecie miasta. Chodzi o opracowanie koncepcji gospodarki śmieciowej w Nowym Sączu w perspektywie kolejnych dziesięcioleci
Posłuchaj rozmowy Sławomira Wrony z sądeckim radnym Koalicji Obywatelskiej Grzegorzem Fecko.
- To nie musi być nowe miejsce (na wysypisko - red), to może być nowe rozwiązanie technologiczne - twierdzi radny Grzegorz Fecko. - Najwyższy czas szukać aliansu, czy budować alians międzygminny, międzypowiatowy, bo tematyka zagospodarowania odpadów jest bardzo kosztowna, ale też wymaga większej grupy.
Radny przypomina, że czas, na który przewidziane było funkcjonowanie istniejącego wysypiska w dzielnicy Przetakówka w Nowym Sączu, minął już kilka lat temu. Pozwolenia przedłużono, ale niecka, w której składowane są odpady, zaczyna się wypełniać a uciążliwość dla mieszkających w sąsiedztwie, jest coraz większa. Grzegorz Fecko ostrzega, że zwlekanie z decyzjami może doprowadzić do kryzysu śmieciowego i w konsekwencji drastycznych podwyżek opłat za odbiór odpadów.