Jak najszybciej musi bowiem powstać nowa droga do domów w przysiołku Ptakówka Niżna. Jedyny dojazd do siedmiu budynków został zniszczony przez osuwisko. W razie wypadku nie dojedzie tam straż pożarna, czy pogotowie ratunkowe.
posłuchaj materiału Bartosza Niemca
Odciętych jest siedem domów, dojazd do nich jest niemożliwy - w tej chwili budowana jest droga zastępcza dzięki sąsiadom, którzy udostępnili swoje grunty. Kolejnym problemem jest to, że osuwisko jest blisko domów i mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo. Najbardziej zagrożone są trzy domy.
W miejscowości czynne są cztery osuwiska i trzeba ustabilizować wszystkie. Naprawa jednego niewiele da.
To może być bardzo kosztowne. W ubiegłym roku gmina Kamionka Wielka wydała ponad 5 milionów złotych na stabilizację dwóch innych osuwisk. Zanim dojdzie do stabilizacji może też minąć sporo czasu. Gmina na ten cel będzie musiała zdobyć rządową dotację, ponieważ nie stać jej na sfinansowanie prac z własnego budżetu.
Bartosz Niemiec/bp