W ciągu 10 lat śmiertelnie potrąconych zostało tam około 20 osób - w tym wielu rowerzystów. Dlatego miłośnicy dwóch kółek domagają się wydzielenia dla nich pasa. Chodzi o odcinek między Tylmanową a Krościenkiem na drodze wojewódzkiej z Nowego Sącza do Nowego Targu. Rowerzyści w sobotę blokowali tę trasę, licząc, że protest przyspieszy budowę ścieżki.
posłuchaj Tadeusza Królczyka
Chcą, aby traktowano ich jako pełnoprawnych użytkowników drogi. Ponad 150 rowerzystów wzięło udział w dwugodzinnej akcji protestacyjnej na drodze wojewódzkiej numer 969 w stronę Nowego Targu. Protest miał związek z niedawnym wypadkiem 32-letniego mieszkańca Tylmanowej Zbigniewa Ziemianka, który jadąc na rowerze do pracy do Krościenka nad Dunajcem został potrącony przez samochód dostawczy.
Zbigniew Ziemianek, fot. Damian Radziak
Protestujący solidaryzując się z poszkodowanym przejechali trasę, którą codziennie jeździł do pracy. W ten sposób chcieli zwrócić uwagę na konieczność budowy infrastruktury rowerowej . Zbigniew Ziemianek został potrącony przez samochód w kwietniu tego roku. Doznał między innymi poważnego urazu głowy. Teraz między innymi cierpi na zanik pamięci i wymaga długotrwałej i kosztownej rehabilitacji mówi jego żona, Kinga Ziemianek.
Po proteście zorganizowano piknik charytatywny przez Komitet Społeczny ,,Razem dla Was", na którym zaplanowano zbiórkę pieniędzy na dalsze leczenie poszkodowanego rowerzysty.
Tym problemem już zajął się Urząd Marszałkowski i stworzył projekt zakładający budowe ścieżek rowerowych. Kłopot polega na tym, że nie wiadomo kiedy ten projekt zostanie zakończony. Może w roku 2020, a może jeszcze później.
"My chcemy pokazać, ze problem istnieje tu i teraz i rozwiązań nalezy poszukiwać tu i teraz. " - mówi Tadeusz Królczyk jeden z organizatorów Tylmanowskiej Rowerowej Masy Krytycznej.
To nie jedyny taki protest . W Zakopanem i okolicach prawie nie ma dróg rowerowych. Miłośnicy dwóch kółek z Podhala postanowili więc upomnieć się o swoje i - wzorem Krakowa i innych miast na całym świecie - zorganizowali pierwszą w tamtym rejonie rowerową masę krytyczną.
Rowerzyści pokonali 14- kilometrową trasę ulicami Zakopanego. Przejazd odbył się w sobotę wieczorem, więc nie spowodował poważniejszych utrudnień.
Podhalańska Masa Krytyczna to początek trzydniowego rowerowego festiwalu w Zakopanem. Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji - od zawodów i wyścigów, aż po koncerty i targi rowerowe.
Joanna Porębska/IAR/bp