Krynicki amfiteatr powstanie w okolicy dolnej stacji kolejki na Górę Parkową. Oprócz zadaszonej sceny będzie miał też widownię z tysiącem miejsc. Burmistrz Krynicy Piotr Ryba podkreśla, że miasto, które kiedyś słynęło z plenerowych koncertów, dziś nie ma miejsca, gdzie można je organizować.
Posłuchaj co mówi Piotr Ryba, burmistrz Krynicy
- Prace zaczną się pewnie jeszcze w tym tygodniu, lub na początku przyszłego tygodnia. Zaczną się od prac rozbiórkowych starego toru saneczkowego i biblioteki, która jest przenoszona na ulicę Szkolną. Wartość kontraktu to prawie 20 milionów złotych. Do maja 2024 roku gmina Krynica doczeka się własnej sceny na prawie 1000 miejsc, z czego 300 miejsc będzie pod dachem - podkreśla Ryba.
Koszt budowy amfiteatru to blisko 20 mln zł. Połowę tej kwoty Krynica pozyskała z programu Polski Ład. Brakująca kwotę miasto musi dołożyć z własnego budżetu.
Budowa obiektu ma się zakończyć wiosną 2024 roku.