Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w którym 14 marca w Starym Sączu zginęły dwie nastolatki, usłyszał 22-letni kierowca Forda. Mężczyzna zderzył się wówczas z samochodem marki Seat na trasie krajowej numer 87. Przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Decyzją sądu mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu.
Dziś otrzymaliśmy także wstępną opinię biegłego z zakresu wypadków drogowych – informuje Jarosław Łukacz, Prokurator Rejonowy w Nowym Sączu. Zdaniem biegłego, zarówno stan techniczny Seata, jak i technika jazdy kierowcy, nie miały wpływu na przebieg wypadku. Z jego opinii wynika, że wina leżała po stronie kierowcy Forda.
Mężczyźnie grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. W wypadku ucierpiał także 19-letni pasażer Forda, który przebywa w krakowskim szpitalu.