Zaognia się spór między urzędem miasta Nowego Sącza a wykonawcą remontu kostki brukowej na sądeckim rynku. Firma nie chce bowiem naprawić nawierzchni, która zdaniem urzędników i kierowców nie nadaje się do użytku.
Prace przy renowacji kostki brukowej wokół rynku zakończyły się niespełna 5 lat temu. Wszystko było objęte gwarancją. Problem w tym, że na jej wyegzekwowanie nie chce zgodzić się wykonawca.
Dziury i wertepy w bruku wokół sądeckiego ratusza. Po 5 latach od remontu nawierzchnia wymaga kolejnych napraw
Wykorzystujemy tutaj nasze uprawnienia związane z gwarancją, której musiał udzielić wykonawca. Wykonawca nie chce dobrowolnie poprawić tego błędu, ewidentnie źle wykonanej pracy na tym odcinku. Sprawa oczywiście znajdzie swój koniec w sądzie. Przecież zapłaciliśmy za jakościowe wykonanie tego odcinka
- mówi prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel.
Miasto rozważa również zatrudnienie firmy zastępczej, która miałaby ponownie naprawić nawierzchnię wokół ratusza. W tym wypadku koszty miałyby spaść na pierwotnego wykonawcę.